GG Oneshot (EUNE)
: szukamy typa do flexów dla funu silver-gold
Heto (EUNE)
: Pozwolę sobie przytoczyć mojego Ticketa z gm'em. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ **HETO** marzec 12. 2018, 7:23:14 am Witam. Chciałabym zacząć od tego, że wygląda na to, że w tej grze można wysłuchiwać i tu cytuje, że "Jestem idiotką, retardem, że ktoś %%%%% mi matkę, że jestem zerem" ale nie mam prawa się bronić. Spoko - rozumiem. W grze: https://matchhistory.eune.leagueoflegends.com/pl/#match-details/EUN1/1928127118/26247223?tab=overview Zostałam przydzielona na solo topa.. nie z wyboru. Nawet nie ogarnęłam, że na tej linii po prawej stronie muszę pomagać junglerowi. W każdym razie nie zrobiłam tego celowo. Zwyczajnie nieogarnęłam. I Kaissa postanowiła z tego powodu się zemścić pushując mi na niskim levelu linie po zęby. Na początku powiedzialam zeby przestala a potem ona oznajmiła ze robi to celowo. A potem całą grę mnie obrażała, wyzywała i ubliżała. Wraz z Rakanem który na mnie mówił że jestem ŚMIECIEM. Proszę mi teraz powiedzieć, czy ja swoją karę dostałam za to że oboje mnie zreportowali czy, jakimś cudem, faktycznie zasłużyłam sobie na tą karę - staram się nikogo nie obrażać i zważam na słowa nawet w największych nerwach. Nawet podczas wymiany zdań z Kaissą ograniczałam się do kulturalnych określeń na które, od Niej, niestety liczyć nie mogłam. Wobec tego, moje pytanie jest takie: czy w sytuacji w którym ktoś na mnie wjeżdża, celowo rozwala mi linie bo ma atak psychodeliczny a potem mnie wyzywa nie mam prawa się bronić tylko zrywać karę a ta osoba wraz z obraźliwym Rakanem który nie pomagał mojemu duo na bocie hasają sobie bez odpowiedzialności za swoje postępki? Mainuje supporty, nie czuje sie dobrze na innych liniach i zbieram flame za to, że ktoś mi ową linię zabierze i jeszcze dostaję karę za fałszywe reporty. Sama kara to pryszcz - zostały mi jeszcze 4 gry. Aczkolwiek godzi to w moją dumę, bo to konto zostało ukarane tylko raz w swojej karierze i to przez podobnego kolesia, który mnie wyzywał ale z jakiegoś powodu wszysko spada na mnie. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ **EVELYNEUW** marzec 12. 2018, 3:52:05 pm Witaj Heto, Przykro mi, że taka sytuacja Cię spotkała w grze. Rozumiem, że mogłaś się zdenerwować, jednakże każda forma negatywnego zachowania może spotkać się z karą, niezależnie od tego "kto zaczął" lub "kto zachowywał się gorzej". Gdy ktoś zachowuje się niewłaściwie, nie należy wdawać się z nim w kłótnie - to nie zmieni zachowania tej osoby, a dodatkowo Ciebie naraża na kary. W takiej sytuacji po prostu wycisz taką osobę i zgłoś po grze. Widzę, że niebawem zbijesz tę karę. Mam nadzieję, że nie spotka Cię podobna sytuacja w grze, a jeśli tak się zdarzy, że skorzystasz po prostu z opcji mute i zreportujesz tę osobę po grze! Pozdrawiam, Player Support Specialist ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ **HETO** marzec 13. 2018, 11:53:29 pm Sprawdzilam nawet logi te co mi podesłaliście i serio nie widzę, co takiego obraźliwego napisałam. Mam wrażenie, że to wszystko było sprawdzone bez kontekstu, bez porównania do tego co było do mnie pisane. W moich wypowiedziach nie było żadnego przekleństwa, żadnej obrazy, nic, mówiłam tylko prawdę. A koleś mnie wyzywał, czego oczywiście, w logach, nie ma. A na karę zasłużył. Tylko mój report na niego nic nie dał. A reportowałam. Typ zepsuł mi linię, potem wyzywał po moich protestach, mówił że jestem gównem, zabierał teamowi kille, nie pomagał a a na końcu ukarana jestem tylko ja? Brakuje tu sprawiedliwości. Zależy mi na tym, żeby i on poniósł konsekwencje. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ **SUNDAYMORNING** marzec 14. 2018, 12:37:18 pm Hej! Ważne jest, abyś miała na uwadze, że nie tolerujemy negatywnych zachowań w żadnej postaci, włącznie z nieodpowiednim postępowaniem będącym odpowiedzią na toksyczne zachowanie. Jak już napisała Tristana, jeżeli ktoś inny zachowuje się toksycznie, możesz go wyciszyć, a następnie zgłosić po grze. Zajmiemy się sprawą i to osoba prowokująca będzie martwiła się karą, a nie Ty. Ze względu na politykę prywatności nie omawiamy sytuacji a kontach innych graczy z osobami trzecimi. Jeśli masz inne pytania, daj znać. Pozdrawiam, sundaymorning Player Support Specialist ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Reasumując. Typ mnie wyzywał, ja reagowałam **bez wyzwisk** i tylko ja zostałam ukarana i już 2 miesiące próbuje sobie przywrócić honor z poziomu pierwszego na drugi.. Reportuje skrajne toxici na co nie ma reakcji, system nie widzi WULGARYZMÓW. Riot leci w kulki. I jest to sprzeczne z umową gracza.
A mogłabyś podać logi z chatu, za które zostałaś ukarana? W tej chwili nie mam na sprawę obiektywnego wglądu :/
icarusso (EUNE)
: > [{quoted}](name=Martaszek,realm=EUNE,application-id=qgLEX9kB,discussion-id=HWZRlNBc,comment-id=00020000,timestamp=2018-04-07T19:38:48.746+0000) > > Mogłabym wiedzieć dlaczego? Co jest nie tak z karną wyspą i dlaczego miałaby powodować wzrost toksyczności? Moim zdaniem zesłanie na banicje toksycznych graczy i zmuszenie ich do męczenia się z ludźmi ich pokroju mogłoby być jednym z lepszych rozwiązań. Karna wyspa spowodowałaby brak poprawy zachowania gracza, skoro by tkwił w atmosferze, w której sam przed karą tworzył. Byłby jeszcze bardziej zaślepiony co do swojego zachowania. Kiedyś widziałem przykład karnego serwera w jednej grze, wszystkich flejmerów, cheaterów, hackerów wrzucali tam do tego serwera, który nie był w jakikolwiek sposób aktualizowany, bez NPC, bez potworów. Jak myślisz, komu by się chciało dalej grać? Lepiej jest gracza reformować, zamiast go upokorzyć.
Oczywiście, że nikomu nie chciałoby się tam grać, bo to miałaby być kara, a nie jakiś dodatkowy serwer XD A teraz odpowiedz mi szczerze. Gracz, który nie czuję wstydu przy życzeniu ludziom śmierci i raka z powodu gry komputerowej, może się czuć upokorzony przez zesłanie na karny serwer? Dla mnie karna wyspa mogłaby być o wiele lepszą formą resocjalizacji niż bany, bo w końcu też istniałaby opcja wyrwania się z niej przez poprawienie swojego zachowania.
Lord Plazma (EUNE)
: Cześć Creative122, Jeśli chodzi o toksycznych graczy to spotyka się ich wszędzie, w diamencie, czy w platynie też są takie osoby. Karna wyspa dla osób ukaranych jest bardzo kiepskim rozwiązaniem, Rito jest zdania, że coś takiego sprawi, że toksyczność będzie wzrastać. Karna wyspa odpada, nie ma tutaj dyskusji, wiele razy Rito wypowiadało się o takim pomyśle negatywnie. Co do dywizji, niższej niż brąz, dla graczy słabszych... można tutaj podyskutować, chociaż uważam, że coś pomiędzy srebrem, a brązem byłoby lepsze (moja osobista opinia). Nie mniej, czy chcesz o tym rozmawiać, czy o karnej wyspie? Co do brązu, to ja osobiście mam inne od Ciebie zdanie, dla mnie to bardzo mili gracze z którymi można swobodnie porozmawiać i się pośmiać, chociaż troszku czasem są nie ogarnięci oraz popełniają głupie błędy, nie mniej naprawdę lubię z nimi spędzać czas. Co do wyjścia z brązu potrzeba systematycznej pracy nad sobą i nauczyć się kilku podstaw, wyjście z brązu nie jest trudne. Trzeba tylko spokojnie podchodzić do tego tematu i popytać ludzi o radę oraz potrenować.
> Karna wyspa dla osób ukaranych jest bardzo kiepskim rozwiązaniem Mogłabym wiedzieć dlaczego? Co jest nie tak z karną wyspą i dlaczego miałaby powodować wzrost toksyczności? Moim zdaniem zesłanie na banicje toksycznych graczy i zmuszenie ich do męczenia się z ludźmi ich pokroju mogłoby być jednym z lepszych rozwiązań. > wiele razy Rito wypowiadało się o takim pomyśle negatywnie Masz jakieś dokładniejsze informacje albo linki do tych wypowiedzi? Zaintrygowało mnie to niezmiernie.
: Summoner name dla Top Lane Maina
Grubson, bo na szczycie ( ͡° ͜ʖ ͡°) ... XD
Matuzo (EUNE)
: Top Lane Main {{sticker:slayer-jinx-wink}}
Uuuu, albo Toplaner2000 {{sticker:sg-ezreal}}
: Piękny poradnik, gdyby wszyscy "stosowali się" do tych rad byłoby wspaniale. Gry pełne dobrej zdrowej rywalizacji, a nie gg better players(than me) win.
No właśnie, a powszechnie wiadomo, że jak kogoś zwyzywasz, to zaczyna lepiej grać. Nauka nie kłamie.
: Wszystko spoko, tylko gdzie są zdjęcia?
[[zobacz zdjęcia]](https://i.imgur.com/zak1MBX.jpg)
icarusso (EUNE)
: Tytuł bardziej powinien być taki "Gdy on TO robi po śmierci na summoner's rift, wygrywa gry. Challengerzy go nienawidzą [zobacz zdjęcia]"
Komentarze Rioterów
Míku (EUNE)
: Sądzisz, że ktoś gra aby mieć kontakt z innymi ludźmi? Prędzej poszedłby na jakiś czat. > Idąc Twoją logiką w sumie najlepiej byłoby usunąć chat, bo przecież same pingi wystarczą. Nie zawsze pingi wystarczą, nieraz zdarza się nowy gracz więc takiego nierzadko trzeba pomóc i wytłumaczyć niektóre mechaniki postaci. >W regulaminie, nie ma czegoś takiego jak "ban za wypisanie wszystkich dostępnym znaków", więc jeśli ktoś chce dużo pisać i jeśli nie będą to bluzgi i wyzwiska, to niech pisze. Niestety report za "Spamowanie" został usunięty.
No cóż, myślę, że właśnie dlatego ludzie lubią gry multiplayer, bo po drugiej stronie siedzi człowiek, a nie bot. Oczywiście jest to głównie spowodowane poszukiwaniem trudniejszego i ciekawszego wyzwania, ale nie tylko. Istnieje masa graczy, którzy lubią się podczas gry komunikować nieco bardziej rozbudowanie, niż tylko wysyłając konieczne do zwycięstwa krótkie wiadomości. Przechodząc do meritum, to tak, gracz chce mieć kontakt z innymi ludźmi, nie zawsze, nie każdy, ale w ogólnym rozrachunku to chce. Nie powiesz mi chyba, że nigdy nie zdarzyło Ci się żartować podczas gry lub pisać o czymś nie do końca związanym z grą? > Niestety report za "Spamowanie" został usunięty. Spam nie równa się dużej liczbie wiadomości. Nie każdy, kto dużo pisze na chacie spamuje, czasem to jest nawet merytoryczna wypowiedź.
icarusso (EUNE)
: > [{quoted}](name=Martaszek,realm=EUNE,application-id=NsTUJWVs,discussion-id=EXjjY8JE,comment-id=00000000,timestamp=2018-04-03T09:20:25.687+0000) > > Po części masz rację, ale tylko po części. Jeśli grasz, żeby wygrać, by zagrać jak najlepiej, by jak najwięcej się nauczyć, to tak, dyskusja na chacie to strata czasu, a w dodatku rozprasza. > > Jest też druga strona. LeagueofLegends to gra multiplayer i jej ważnym elementem są właśnie interakcje między graczami. Ludzie grają też dla zabawy i rozrywki. Lubią tak spędzać czas i może nawet lubią mieć kontakt z innymi graczami? Może właśnie dlatego nie grają w gry jednoosobowe? Idąc Twoją logiką w sumie najlepiej byłoby usunąć chat, bo przecież same pingi wystarczą. > > W regulaminie, nie ma czegoś takiego jak "ban za wypisanie wszystkich dostępnym znaków", więc jeśli ktoś chce dużo pisać i jeśli nie będą to bluzgi i wyzwiska, to niech pisze. Przecież sam napisałeś, że jest opcja mute. Ale jak ktoś stoi i pisze, to wtedy tak naprawdę nic nie robi w grze. Jest gorszy niż AFK, bo sam nie gra i nikomu nie daje, ponieważ non-stop rozprasza. To przypomina mentalność psa ogrodnika. A mało osób jest na tyle "silnych", aby wcisnąć ten przycisk wyciszenia.
Nie mówię, że rozpisywanie się na chacie jest korzystne dla gry, bo nie jest i masz rację. Ale! To nie jest i nie powinno być zabronione, o ile nie ociera się o wulgarność czy nękanie. To jest właśnie tak zwana wolność. A tak poza tym, to jak ktoś może nie być na tyle "silny", żeby wcisnąć przycisk mute, ale jednocześnie potrafi znosić spam, flame i toxic na chacie? Gdzie tu logika? Ja już nic nie poradzę na to, że ktoś ma skłonności masochistyczne. Fetysz jakich wiele.
: > Na początku gry można i powinno się zrobić wstępną ocenę sytuacji, ale pierwsze wrażenie niestety często bywa mylne. Dlatego nie polecam czynić pochopnych osądów, bo to, że ktoś popełnił błąd, albo zagrał słabo, jeszcze o niczym nie świadczy. WSZYSCY popełniają błędy. Co nie zmienia faktu, że zazwyczaj wybranie tej maksymalnie defensywnej jest najskuteczniejsze. Jakoś 2-3 lata temu (pamiętam, bo mnie to rozśmieszyło), grałem sobie na topie, i w pewnym momencie do wrogiego top lane'u przyszedł jungle. Zapytałem sie znajomego, na szybko, co zrobić lepiej - Zostać, wywalić się, ale obronić wieżę, czy zostawić wieżę, żeby przeżyć. Zanim padła odpowiedź, zabili mnie pod wieżą, i zniszczyli samą wieżę. Odpowiedź wtedy brzmiała "Najlepiej jest przeżyć, i nie dać wrogowi zniszczyć wieży." Welp... kiedy to wspominam, nie jest już tak śmieszne jak było. Rip. > Lulu właśnie bardzo źle go oceniła, bo jak pokazuje historia gry, nie radził sobie najgorzej. I tutaj brak współpracy między adc i supportem mógł być spowodowany właśnie przez wrogie i aroganckie podejście wspierającego, bo jak sądzę grożenie komuś banem i wyzywanie od trolli, nie pomaga, prawda? ಠ~ಠ Napisałem przecież że odnośnie tego byłem przelotem. Gdybym cały czas, miał sprawdzać historię meczy kogoś, kto mnie nie interesuje bardziej niż to co zjem na śniadanie, moje życie osobiste było by bardziej martwe od kurczaków z KFC. Lulu grała defensywnie. Z tego co wyczytałem z jego wpisu, tak defensywnie jak się dało. Mimo maksymalnie defensywnej gry, on sam wywalił się na linii "dwa-trzy razy". I mówiłem że lulu dobrze go oceniła, pod względem tego, by sama grała jak najbardziej defensywnie. Lepiej gdy na linii wywali się jeden, niż dwóch. Jeden zawsze jakoś utrudni farmę, i poobrabia wieżę. Gdyby obydwoje się wywalali razem, przeciwny ADC miałby całkowity dostęp do farmy. Nigdzie nie napisałem że słusznie groziła mu banem i słusznie nazwała go trollem.
> zazwyczaj wybranie tej maksymalnie defensywnej jest najskuteczniejsze. Strategię powinno się dopasowywać do sytuacji, która cały czas może się zmieniać, a gra defensywna w wielu przypadkach może być nawet błędem. > Z tego co wyczytałem z jego wpisu, tak defensywnie jak się dało. Powinieneś w takim razie jeszcze doczytać, że zdaniem autora Lulu słabo zagrała, a skoro uznajesz za prawdę jedno, to zaakceptuj też to drugie. Autor posta, też nie "wywalił się" podczas lane phase, tylko gdy dał się wyłapać w późniejszej fazie gry. Jest to błąd, ale innego rodzaju. A co do zachowania Lulu... Możemy tylko zerknąć na statystyki. Caitlyn miała 8 śmierci, a Lulu 11, czy patrząc obiektywnie "wywaliła się" nawet więcej razy, popełniła więcej błędów. Niepotrzebnie oceniała swoje adc, zrobiła to źle, sama nie grała najlepiej, ale nie omieszkała komentować zagrań innych. > Napisałem przecież że odnośnie tego byłem przelotem. Ja za to przejrzałam historię tej gry, więc nie obraź się, moja opinia jest w tym momencie bardziej obiektywna i miarodajna niż Twoja. Nikt nie każe Ci też przeglądać gier przypadkowych osób z forum Lola, ale jeśli chcesz się na jakiś temat wypowiedzieć, to wypadałoby coś wiedzieć, prawda?
Míku (EUNE)
: Zdarzyło mi się otrzymać ograniczenie czatu. Od tamtej pory zauważyłem, że po prostu za dużo pisałem. Nie wdawaj się z innymi dyskusję. Bardziej powinna cię obchodzić gra niż ich zdanie na twój temat. Jeżeli ci to przeszkadza lub nie umiesz się powstrzymać od wejścia w dyskusję to po prostu /mute i po problemie. Często przeglądam forum i jak patrze na logi ludzi, którzy dostali kary "niesłusznie" to dziwne jest to, że każdy z nich ma po 70-100 linijek na czacie, a żadna ich wiadomość nie wnosi nic do gry.
Po części masz rację, ale tylko po części. Jeśli grasz, żeby wygrać, by zagrać jak najlepiej, by jak najwięcej się nauczyć, to tak, dyskusja na chacie to strata czasu, a w dodatku rozprasza. Jest też druga strona. LeagueofLegends to gra multiplayer i jej ważnym elementem są właśnie interakcje między graczami. Ludzie grają też dla zabawy i rozrywki. Lubią tak spędzać czas i może nawet lubią mieć kontakt z innymi graczami? Może właśnie dlatego nie grają w gry jednoosobowe? Idąc Twoją logiką w sumie najlepiej byłoby usunąć chat, bo przecież same pingi wystarczą. > dziwne jest to, że każdy z nich ma po 70-100 linijek W regulaminie, nie ma czegoś takiego jak "ban za wypisanie wszystkich dostępnym znaków", więc jeśli ktoś chce dużo pisać i jeśli nie będą to bluzgi i wyzwiska, to niech pisze. Przecież sam napisałeś, że jest opcja mute.
: Cześć HEYYEYAÆYAAÆEYA, Nie widzę tutaj szału, ale: >HEYYEYAÆYAAÆEYA: she is inting HEYYEYAÆYAAÆEYA: i'll rep here HEYYEYAÆYAAÆEYA: I too got trolls in my games HEYYEYAÆYAAÆEYA: Maybe MF is bot, not a troll HEYYEYAÆYAAÆEYA: She is toxic? HEYYEYAÆYAAÆEYA: I guess she will got 2-week ban HEYYEYAÆYAAÆEYA: First ban for inting is always 2-week HEYYEYAÆYAAÆEYA: Man, shut and play HEYYEYAÆYAAÆEYA: she got feeder in team Nie są to logi "super obraźliwe", nie mniej naginają regulamin w jakimś stopniu. Nie powinno się straszyć banem, wyzywać od trolli, feederów itp. Dochodzi również do tego, straszenie reportem, no i napisanie "zamknij się i graj". Generalnie jest to bardziej zachowanie "negatywne" niż toksyczne, nie mniej, system uznał, że zasługujesz na bana. Restrykcja czatu na 10 gier to nie dramat. Przed Tobą jeszcze spory kawałek do perm bana, mam nadzieję, że do niego nie dotrzesz. Od siebie dodam tylko, to co zawsze: Jak ktoś Cię denerwuje (w sensie jest toksyczny, wyzywa, prowokuje) - mute i report po grze. Pisanie na czacie polecam ograniczyć do minimum, z prostego powodu - marnujesz czas pisząc. W końcu idziemy grać, żeby... Grać. Nie pisać. Czat ma pomóc w komunikacji potrzebnej w drodze do zwycięstwa. W Twoich logach jest nie wiele wypowiedzi tego typu. Nie warto tracić czas na takie rzeczy.
Niektóre logi, które zacytowałeś nie są nawet negatywne, tylko zupełnie neutralne. > I too got trolls in my games First ban for inting is always 2-week Zwykłe zdania oznajmujące. > She is toxic? Najzwyklejsze pytanie. > Maybe MF is bot, not a troll Kąśliwa uwaga, ale jak dla mnie w całkiem kulturalnym stylu. > she is inting i'll rep here I guess she will got 2-week ban she got feeder in team Jedyne jako tako negatywne logi, które moim zdaniem i tak nie zasługują na chat restrict. I na koniec jeszcze wypowiedź, która najbardziej mnie razi w Twoim poście; > Restrykcja czatu na 10 gier to nie dramat. Każda niesprawiedliwa kara to dramat.
: Dzięki wielkie lekko się przestraszyłem bo jednak nikt mi chyba w ciągu 5 lat odkąd gram banem nie groził
Musisz być albo bardzo dobrym i kulturalnym graczem, albo jesteś w czepku urodzony. Może nawet dwa na raz. Bo żeby od 5 lat nikt nie groził Ci banem? W grze, gdzie wszyscy chcą reportować wszystkich za wszystko? Niesamowite :o
: > Według mnie słabo zagrała pod samą ochronę mojej osoby i stwierdziłem że zacznę więcej farmić żeby uzyskać full build. Jednak przeciwnicy złapali mnie przy tym z 2-3 razy i lulu zaczęła mi grozić banem za trolla... ja tu tylko przelotem... Pragnę tylko zauważyć, że każdy support-main ocenia swojego ADC'ka i wrogiego ADC'ka przez pierwszą minutę gry. Jeżeli Lulu uznała że nie dacie sobie rady w wymianach, grała maksymalnie defensywnie. Normalne zachowanie. Fakt że potem wywaliłeś sie te "dwa-trzy razy" pokazuje że lulu dobrze cie oceniła, bo nawet grając defensywnie nie mogłeś przeżyć. Rip. Jeżeli ty uważałeś ze macie szanse w wymianach mogłeś/aś o tym napisać do twojego wsparcia. Ale juzpo tym pierwszym wywaleniu powinieneś przyznać racje lulu, i grać defensywnie. A jeżeli nie potrafisz grać defensywnie... Cóż... kilka lig niżej jest "brąz". Tam gracze uczą się grać, żeby potem wejsć do "silver'a", aby sprawdzić czy wystarczająco dużo nauczyli się o grze. a najlepszy sposób zeby temu zaradzić? Znajdź sobie supporta do premade'u. Ze znajomym lepiej człowiek się komunikuje niż z randomem. To było tylko przelotem. Za to proszę się nie wyżywać. > Czy jest możliwe że tego bana dostane ? Jeżeli nie jest to odpowiednio rozwinięte mogę to rozwinąć troszkę i bardziej i przedstawić sprawę sczegółowo Jeżeli nie oświadczyłeś wszem i wobec iż idziesz trollować LUB nie pisałeś czegoś ala "/ff" lub "open" LUB nie namawiałeś przeciwników do reportowania Lulu, to nie masz sie czego obawiać. Fakt faktem, jeżeli przez kilka gier z rzędu, robisz statystyki ala 0/11/0, system wkońcu zaczyna coś podejrzewać, i "uważniej" przygląda się twoim grom, i zgłoszeniom które na ciebie otrzymuje.
> Pragnę tylko zauważyć, że każdy support-main ocenia swojego ADC'ka i wrogiego ADC'ka przez pierwszą minutę gry. Ocenianie umiejętności swoich sojuszników/przeciwników jest bardzo zwodnicze i można łatwo się pomylić. Pamiętam niezliczoną ilość sytuacji, gdzie osoba linczowana przez swoich sojuszników, potem nosiła całą drużynę na pleckach. Na początku gry można i powinno się zrobić wstępną ocenę sytuacji, ale pierwsze wrażenie niestety często bywa mylne. Dlatego nie polecam czynić pochopnych osądów, bo to, że ktoś popełnił błąd, albo zagrał słabo, jeszcze o niczym nie świadczy. WSZYSCY popełniają błędy. > Fakt że potem wywaliłeś sie te "dwa-trzy razy" pokazuje że lulu dobrze cie oceniła Lulu właśnie bardzo źle go oceniła, bo jak pokazuje historia gry, nie radził sobie najgorzej. I tutaj brak współpracy między adc i supportem mógł być spowodowany właśnie przez wrogie i aroganckie podejście wspierającego, bo jak sądzę grożenie komuś banem i wyzywanie od trolli, nie pomaga, prawda? ಠ~ಠ
: Czy opłaca się marnować topa?
Moim zdaniem nie opłaca się mainować topa, szczególnie w niższych dywizjach, czyt.: brąz, srebro, złoto. Jest to linia, która ma chyba najmniejszy wpływ na grę. Myslę, że najłatwiej wygrywać grając na midzie albo jungli, masz wtedy możliwość pomagania wszystkim liniom i szybkiego roamu. {{sticker:galio-happy}}
icarusso (EUNE)
: > [{quoted}](name=Martaszek,realm=EUNE,application-id=qgLEX9kB,discussion-id=RHXf8YyE,comment-id=0000,timestamp=2018-03-28T10:44:55.847+0000) > > To Ty honoru nie masz czy jak? Małym dzieciom też lubisz cukierki zabierać i nogi podstawiać? Już smurfy w niższych dywizjach potrafią być irytujące, ale to, to jest czysty sadyzm. Ni polecam tego przywoływacza. Czemu tak twierdzisz? lepsi gracze którzy by przegrali i tak by się odrobili a ci co mieli spaść, szybciej spadną, tylko mały problem byłby przy wybijaniu się bo by się ciągnęło graczy ze sobą w gorę ligi, którzy mieli zostać z tym 20% winratio. No ale coż, bywa. Ja po prostu chcę w tym sezonie luźnego grania, na normalach mi platyny i diamenty dobiera, a mmr na normalach będzie mi ciężej zbić niż na rankedach, a na boty nie mam zamiaru grać. A chciałbym porobić parę kursów b5-g5 i z powrotem. Dla zabawy.
Na normalach zawsze można grać luźno, niezależnie od dywizji, a jeśli Ty dobrze się bawisz jedynie przy robieniu rzeźni, to polecam pograć w jakieś slashery, a nie pastwić się nad graczami o niższych umiejętnościach. Po to jest system ligowy, żeby każdy mógł grać na swoim poziomie. Nie rozumiem, co może być przyjemnego w mierzeniu się z kimś o randze o wiele wyższej lub niższej. Satysfakcję powinno dawać rozwijanie się, pokonywanie trudności i wyzwań, osiąganie jakiś celów, a nie robienie sobie death matchu. Jak w ogóle można cieszyć się z wygranej, o którą nawet nie trzeba było się starać czy o nią pracować. > chciałbym spaść do brązu V i pomęczyć tamtejszych graczy Zachowanie kompletnie puste i pozbawione jakiegokolwiek sensu.
icarusso (EUNE)
: Sposób na spadnięcie na najniższą ligę bez konfliktów z regulaminem.
To Ty honoru nie masz czy jak? Małym dzieciom też lubisz cukierki zabierać i nogi podstawiać? Już smurfy w niższych dywizjach potrafią być irytujące, ale to, to jest czysty sadyzm. Ni polecam tego przywoływacza.
: wszystko pięknie i ładnie, tylko problem polega na tym, że ludzi dzielą się na 3 grupy: Tych którzy lubią Star wars i wiedzą o co chodzi Tych którzy wolą lord of the rings, i chcą cię właśnie ukrzyżować i tych trzecich, którzy nie wiedzą o co chodzi - Tutaj jestem ja. Musiałem wgooglować "tauntaun" żeby wiedzieć o co chodzi. Fajnie że masz pomysł, ale przydałby się jakiś zarys postaci. Jakikolwiek. Nawet ołówkiem na kartce. Inna sprawa że nie wiadomo jak stoimy z prawami autorskimi. Niedawno pewien ~~mudżyn~~ sportowiec żądał od rito pieniędzy, ponieważ skin striker Lucian, za bardzo go przypominał. Wtedy większość graczy ligi straciła szacunek do Edgara Davidsa. Ale to juz inna historia. Długa i nudna. Nie na temat. Chodzi o to, że rito ostro przejechało sie materialnie na skórce Luciana, i wątpię żeby zaryzykowali kolejną tak ryzykowną akcję.
Po pierwsze, to już nie można lubić i LOTRA i Star Warsów? I czy jeśli jestem fanką LOTRA muszą mieć kosę z fanami Harrego Pottera? XD A po drugie, to wcale nie musisz wiedzieć o co chodzi, żeby Ci się coś estetycznie podobało ;) Jeśli zaś chodzi o prawa autorskie, to masz w zupełności rację i raczej nie widzę szans, żeby Rito zaczerpnął inspiracji ze Star Wars. Podsumowując, tak dla Kleda z Frontu Północnego, nie dla Star Wars.
Pawelek6969 (EUNE)
: Ten skin do Brauma to po prostu kosmos <3
Ten skin jest tak dokokszony, że gdyby był dostępny, ja to widzę tak: https://i.imgur.com/2rvgkxD.jpg
: Cześć Droga adc Na początku powiem, że jestem świadom, iż ten post jest wyżaleniem się, ale jak mogę to napiszę parę "rad". Przede wszystkim chciałbym powiedzieć że nikt nie jest idealny. W lolu zawsze trafiasz na ludzi którzy nie graja tak jak ty byś chciała, albo po prostu są słabsi od Ciebie czyli podejmują gorsze decyzje. Jedyne co można wtedy zrobić to po prostu grać bardziej ostrożnie, biorąc poprawkę na brak umiejętności swojego supporta. Nie nauczysz go grać w ciągu jednej gry, a zapewne ów klient nawet Cię nie posłucha wiec raczej stratą czasu jest dawanie rad. Chociaż dobrze żeby support i adc byli zgrani, w solo grze nie liczył bym na to często. Co do supportów: czasami przeszkadzają w farmie( przez przypadek klikniesz na miniona, próbuje popchnąć linie chociaż nie wie jak to zrobić dobrze), threshem jest ciężko zabierać farmę z relict shielda ( przy posiadaniu naładowanego e na pierwszym lvl umiejętności i bohatera zadaje minionowi około 100 dmg a musi go zabić relict shield nie daje dodatkowego dmg, potem zwiększa się to z lvl bohatera i umiejętności e). Support nie jest tylko dla adc, chociaż głównie to jego broni( zależy od teamu czasem adc sam się obroni a support zajmuje się engage). Niektóre supporty w pewnych konfiguracjach bohaterów na lini mimo iż są shielderami powinni grać agresywnie np. lulu nami karma, zmienia się to z faza gry ( na alistara warto być agresywnym na 1. lvl na 2 już trzeba uważać). Czasem warto zostawić adc iść pomóc midowi albo junglerowi ( adc powinien móc farmić albo poczekać na fale minionów) oczywiście nie zawsze można roamować supportem (trzeba wiedzieć gdzie jest enemy jungler bot, co mogą zrobić twojemu adc itd.). Jak wnioskuje często zdarza się support który po prostu gra źle i cierpi na tym adc, ale cóż zrobić takie league of legends, a każdy popełnia błędy Ty też. Lepiej zamiast od razu negatywnie się nastawiać postarać się sprawdzić czy może jednak ten support nie gra dobrze, może stwarza szanse dla drużyny a Ty biedna adc musisz to przecierpieć. Z naprawdę słabymi supportów w teamie jedynie można grać ostrożniej. Pewnie mylę się w niektórych aspektach, ale jedno jest pewne: największy wpływ masz na to jak Ty grasz nie sojusznicy. powodzenia
> Nie nauczysz go grać w ciągu jednej gry, a zapewne ów klient nawet Cię nie posłucha wiec raczej stratą czasu jest dawanie rad. Bardzo cenna uwaga. Mało kto chcę słuchać jakichkolwiek rad, a wręcz czasami zwykłe wskazówki są odbierane jako flame. Dlatego lepiej sobie darować. > Lepiej zamiast od razu negatywnie się nastawiać postarać się sprawdzić czy może jednak ten support nie gra dobrze, może stwarza szanse dla drużyny a Ty biedna adc musisz to przecierpieć Jeśli mój support będzie miał jakiś inny pomysł na grę, niż siedzieć przy mnie na bocie i mnie w ten sposób wycarruje z midem bądź topem, to przecierpię. Niestety te dzikie roamy (jeśli siedzenie większość czasu na innej linii można w ogóle nazwać roamem) często nie pomagają, a jeszcze w dodatku ja jestem do tyłu. I komu się potem obrywa od team'u? No oczywiście, że mnie. Łagodnie mówiąc, niefajnie.
icarusso (EUNE)
: W niższych dywizjach graj czymś co jest w stanie solo splitpushować. Daleko jako adc nie zajdziesz o ile nie grasz jak gosu, doublelift, albo jak vincent swoim dravenem. Teraz taki offtop: kobieta zachowująca się wulgarnie zazwyczaj zostaje starą panną i będzie żyć z 5 kotami.
Zdecydowanie nie gram jak gosu, doublelift czy vincent. Ja nawet nie jestem na poziomie platyny, więc możesz mieć rację i powinnam sobie odpuścić adc :/. Trochę szkoda, bo całkiem lubiłam grać prowadzącym, ale cóż, nie będę sobie sama strzelać w stopę. > Teraz taki offtop Nie określiłabym siebie jako kobietę wulgarną, raczej powiedziałabym, że "family-friendly content" nie jest moim ulubionym i drażni mnie przesadna poprawność polityczna w świecie, gdzie nawet konstruktywna krytyka czy opinia inna niż ogólnie przyjęta, jest postrzegana jako hejt czy "mowa nienawiści".
duh7 (EUNE)
: {{champion:31}} {{champion:36}} {{champion:3}} {{champion:420}} {{champion:74}} {{champion:240}} {{champion:82}} {{champion:14}} {{champion:72}} {{champion:223}} {{champion:83}} {{champion:6}} {{champion:62}} {{champion:8}} {{champion:133}} {{champion:266}} {{champion:41}} {{champion:85}} {{champion:57}} {{champion:54}} tYpowi toperzy.
To żeś pomógł XD Idź jeszcze powiedz komuś z depresją, żeby przestał być smutny ;D
: Przypomniało mi się jak grałem kiedyś adc i dostałem supporta, który grał duo z junglerem. Niby nic takiego, tyle, że on właśnie supportował swojego premade (tak, pomagał mu w jungle i w gankowaniu) a bota olewał, przez co przegrałem go będąc prawie cały czas 1vs2 na bocie.
Właśnie często tak bywa, że w niższych dywizjach support skupia się na kimś innym niż adc, chociaż z drugiej strony nie ma się co dziwić. Szanse, że adc wie co robi są na tyle niepewne, że support grę zaczyna z przeświadczeniem, że jego prowadzący będzie do niczego. Czy słusznie? Bardzo różnie to bywa, ale właśnie dlatego wspierający często grają bardziej pod siebie/jungle/mida niż pod swoje adc. Skutki są bardzo różne. Mnie osobiście to niezmiernie irytuję, jak gram adc, rzecz jasna (~˘▾˘)~
piter88 (EUNE)
: Mechaniczny Champion na Top'a
Bierz Gnara! {{champion:150}} Satysfakcjonująca gra, fajne potyczki 1 vs 1, w postaci bestii masa cc i dobre teamfighty. Wprawdzie nie jest typowym tankiem, ale możesz go budować bardziej ofensywnie lub defensywnie, co tylko dusza zapragnie. Nic tylko szaleć na topie!
Lord Plazma (EUNE)
: Hej LaMuerteNegro, Nie ma głupich pytań. (O ile to nie pytanie, jaki skin lepszy.) Coś Ci się pomieszało, ta wygrana przysługuje osobom w goldzie i niżej. Platyna już ma zaostrzone kryteria awansów, więc nie ma tego ułatwienia. >Jeśli przegrasz serię gier o awans, ale uda ci się znów do niej dostać, rozpoczniesz z co najmniej jednym zwycięstwem na koncie. Tyczy się to wszystkich dywizji i kręgów aż do I dywizji Złota, więc w przypadku serii do Platyny i wyższych kręgów musisz poradzić sobie bez niczyjej pomocy! Źródło: http://riot.com/2FUO3cI
> Nie ma głupich pytań Nie cierpię tego przysłowia ;D P.S. Który skin lepszy? Renekton Zabawka czy Basenowy?
salios1 (EUNE)
: 1. Za 5 honor nie dostawało się szarego ww. Szarego ww MIAŁEŚ SZANSĘ dostać z kapsuł honoru. Jedyną nagrodą za honor w poprzednim sezonie jest skórka totemu. 2. Tamten sezon zakończył się 11 LISTOPADA. 3. Jeśli od 22.08.2017 miałeś konto zbanowane na więcej niż 7 dni lub w dniu 11 listopada miałeś aktywnego bana (na chat lub zbanowane konto) to nie dostajesz żadnej nagrody za sezon.
> Jedyną nagrodą za honor w poprzednim sezonie jest skórka totemu Trochę ubogo zważając na to, że totemy niebieski i fioletowy były takie piękne, a mnie pokarało 5 lvl honoru... Kwestia gustu, ale meh ;D W sumie lepszy rydz niż nic.
Rättchen (EUNE)
: System byłby nadużywany; ktoś, kto źle gra, byłby zmuszony poprzez nękanie swoich teammate'ów do opuszczenia gry, by oni mogli sobie poddać grę, albo premade'y by sobie w taki sposób używały.
Trafione w punkt, bo niby po co wszyscy mają tracić LP jeśli można złożyć kogoś w ofierze? A biedny ten, kto akurat napatoczy się pod rękę ;D
xxxANGELxx (EUNE)
: Flame to nie droga do zwyciestwa
Taki trochę Captain Obvious, więc cóż, nie idzie się nie zgodzić ~(˘▾˘~)
: 1.Rozmowy na czacie w grze są zbędne. To nie stare czasy kiedy grało się na luziku żartując z przeciwnikami i wspólnie tańcząc przy baronie. 2.Czasem trzeba utrzymać linie solo,to się zdarza. 3.Nie ma,nie było i nigdy nie będzie czegoś takiego jak ks... 4.Iteemy dla suportów są do dupy a jak się trafi lepszy to zaraz nerfią bo dzieciaczki płaczą, więc się nie dziw,że ktoś idzie w AP. Tak naprawdę najczęściej chodzi o manę by móc utrzymać się na linii i być realną pomocą przy obijaniu przeciwnika a nie tylko stać jak " wacław " na weselu i dawać się zabijać... Jeśli {{champion:40}} puści swoje Q wzdłuż minionów to możesz je szybciej dobić. Ale jeśli złoży ot choćby {{item:3174}} to co prawda ma manę,obija przeciwnika a zgromadzonymi ładunkami uleczy swojego adc wraz z rzuceniem tarczy ale takim Q może zmieść kilka minionów... Jeśli zaatakujesz przed wiaterkiem to nie jest to żaden ks tylko Twój błąd. Dla wyjaśnienia. Grę w L of Lags zaczynałem od adc,dopiero potem przerzuciłem się na apc i na suporta. Rezultat jest taki,że wiem co może a co nie adc i nie dam się wpakować w sytuację gdzie zginiemy razem. Najczęściej słyszę wtedy " nob sup " i zostaję na linii sam... No i tu jest problem bo jeśli masz iteemy pod full sup to jesteś w czarnej dupie... Więc składam tak by być niezależnym suportem... Bywa,że pomimo utrzymania solo bota przegrywam z oceną B / B- ale gram dla zabawy więc w czym problem ? ps. Plus za wytrwałość. :)
> Bywa,że pomimo utrzymania solo bota przegrywam z oceną B / B- ale gram dla zabawy więc w czym problem ? Jedyny problem polega na tym, że to była gra rankingowa, a w tym przypadku oprócz dobrej zabawy, chcę wygrywać i piąć się w górę w rankingu. O normalach się nie wypowiadam, bo tam nawet objawienie boskie by mnie nie ruszyło. > Nie ma,nie było i nigdy nie będzie czegoś takiego jak ks... Oczywiście, że jest i bynajmniej nie mówię tutaj o zabójstwach bohaterów, bo to różnie bywa i dobrze jest jeśli ktokolwiek weźmie killa. Napisałam tylko i wyłącznie o ksuciu farmy. I tak jak zauważyłeś, dobry support nie będzie w tym przeszkadzał, ba, nawet pomoże przepchnąć linię kiedy trzeba, czy dobijać creepy pod wieżą. Ale mój post nie dotyczył przecież dobrych supportów. Rodzaj wsparcia o którym ja mówię często bez większej przyczyny i rozeznania używa swoich umiejętności na minionach, często je też bezzasadnie autoatakuje, co znacznie utrudnia mi zdobywanie last hitów :/. Mówię tutaj przede wszystkim o supportach takich jak Lux{{champion:99}} czy Karma{{champion:43}} , które swoimi umiejętnościami obszarowymi często dobijają cs'y i niepotrzebnie pchają linię do przodu. Do szewskiej pasji potrafi mnie też doprowadzić Thresh{{champion:412}} z Relic Shieldem{{item:3302}} który trzepie swoim łańcuchem wszystkie miniony po kolei i Ty w końcu głupiejesz i nie wiesz, którego miniona chce wziąć. I tak się bawicie w jakąś dziką ciuciubabkę, a Ty w myślach zgadujesz "weźmie tego miniona, czy nie weźmie..." A wystarczy dać pinga na miniona, którego chce wziąć. Ja to czasem praktykuję, ale i tak niektórzy nie załapują ಠ╭╮ಠ > Czasem trzeba utrzymać linie solo,to się zdarza To jakby powiedzieć, że czasem trzeba grać z AFK w drużynie. Tak, czasem trzeba, przydatna umiejętność, ale nikt mi nie powie, że tak powinna wyglądać gra, i że mam jednakowe szanse na zwycięstwo jak w pełnym składzie. > Iteemy dla suportów są do dupy a jak się trafi lepszy to zaraz nerfią bo dzieciaczki płaczą, więc się nie dziw,że ktoś idzie w AP. Akurat o tym nic nie napisałam. ⚆ _ ⚆ Kwestia jak powinien się budować support to temat na inny wątek i to zapewne dość rozległy. Choć fakt, że fanką ap supportów nie jestem, bo mają oni w zwyczaju często grać na własną rękę totalnie mnie zlewając, a tego nie znoszę. > Najczęściej słyszę wtedy " nob sup " i zostaję na linii sam... Ogólnie zostawianie kogoś na linii samego, czy to adc, czy supporta, jest jak strzał w kolano. Baaaaardzo dużo graczy dokonuje pochopnych osądów swoich towarzyszy. Stwierdzają po krótkim czasie, że ich adc/support nie umie grać, więc rozpoczynają własną krucjatę, by wygrać, grę, niestety często z zupełnie odwrotnym skutkiem. Często spotykam się z sytuacją, gdzie przegrywamy linię, mam staty 0/2/0, zginiemy na ganku albo przegramy wymianę 2 vs 2 po czym mój support z miejsca stwierdza, że nie umiem grać i mnie zostawia, co jeszcze bardziej utrudnia nam zwycięstwo. Czemu tak ciężko brać pod uwagę, że np.: mieliśmy pecha, przeciwnicy zagrali coś lepiej, dostaliśmy babysitta od wrogiego junglera. Nie, lepiej od razu stwierdzić, że Twój adc/support do niczego się nie nadaję i zabrać swoją szanowną na inną linię płacząc przy tym donośnie. P.S. Proszę o respektowanie, że tutaj użalamy się nad lichym wsparciem, a nie odwrotnie (~˘▾˘)~
xżuczekx (EUNE)
: A dziwisz się ludziom grającym na autoillu, że grają od niechcenia ? Nawet jak ktoś dostanie role jaką chce to często jej nie ogarnia. Jako były main supp też mogę powiedzieć, że ciężkie jest życie suppa. Człowiek sobie flaki wypruwa, chroni swojego niezbyt ogarniętego adc, jak trzeba to zginie za niego, a jak tylko zostawi go na chwilę żeby wardy postawić widzi jak ten ginie i płacze "Where is my support?" i spróbuj mu wtedy napisać, że byłeś wardy postawić to cie opieprzy, że masz być 24/7 przy nim. O proszeniu adc o cokolwiek też można zapomnieć bo albo cie oleje albo opieprzy, że on jest ADC i mu żaden support nie będzie mówił co ma robić. Wardy ? Jakie wardy? Adc wardów stawiać nie musi. Pingi ? Po co ADC ma na nie reagować ? Przecież on jest pro i wie co ma robić. Rotacie ? A na co to komu, lepiej siedzieć przyklejonym bez sensu do bota i czekać tam na 20 min, a potem z gierki zrobić arama. Dlatego z tym narzekaniem na suppy to ja bym nie przesadzał bo na każdej pozycji jest sporo słabych graczy.
Hola hola Panie Żuczku, zaznaczyłam, że to płacz temat prowadzących, a nie graczy wsparcia, co to za profanacja mojego wątku? A tak całkiem poważnie, to jednakowy problem jest z nieudolnym supportem, jak i adc, po tej i po tej stronie mamy często do czynienie z jednokomórkowcami, tylko tutaj akurat skupiłam się na moim aktualnym problemie, a gram adc. Jeśli zaczniemy się teraz użalać nad niekompetentnymi prowadzącymi, to będziemy musieli także ponarzekać na toplanerów, midlanerów i junglerów, a chciałam jak najbardziej zawęzić ten wątek ¯\_(ツ)_/¯ Kiedyś grałam bardzo dużo Braumem i Threshem na supporcie, więc znam też ten sam rodzaj bólu tylko z drugiej strony ;D. Ogólnie to polecam wszystkim mainom adc i supporta pograć trochę więcej tą drugą z ról, wtedy można naprawdę zobaczyć wiele rzeczy z innej strony, a i nawet poprawić swoją grę.
Komentarze Rioterów
: >W drugiej grze już na samym starcie Zed nie dołączył do gry, ale jego premade prosił, żebyśmy nie robili remake, bo zaraz wróci I naprawdę go posłuchaliście?
Tak, bo jestem naiwna i mam za dobre serduszko.
Lolak (EUNE)
: Po prostu miałaś pecha. Życie.
Quiqon (EUNE)
: Gorzej jeśli twój współziomek w lobby zachowuje się normalnie , wchodzi do gry , kupuje startowe itemy , walczy na linii , wybija 3 minuta , pisze bye bye i opuszcza grę.... W moich początkach z lolem , gdy remake jeszcze nie istniał czasem grało się 3/2 na 5 i się wygrywało , a na twisted grałem czasem 1 v 3 i dzielnie walczyłem :)
No czasem się uda coś wygrać 4vs5, nie powiem, ale to jest naprawdę bardzo mały procent gier. Nie tylko trzeba być lepszym, ale i zagrać praktycznie bezbłędnie, bo każdą pomyłkę bardzo ciężko odrobić. I rzadko trafia się aż taka różnica umiejętności, żeby przeciwnicy nie mogli sobie poradzić w piątkę. A wystarczy, że mają tylko odrobinę mózgu, żeby spokojnie grać i nie wcisnąć surrender w 20. Ja niestety nie mam takich umiejętności, bo jestem w Goldzie i gram na Goldy, powolutku pnę się w górę i po prostu do zwycięstwa nie powinnam potrzebować umiejętności diaxa, tylko dobrze zagrać grę w swojej lidze :(. P.S. Wygrać 2vs5 to musi być już jakieś zagięcie czasoprzestrzeni, albo ogromna różnica umiejętności. Bądź co bądź, nieczęsto się zdarza ;D.
Komentarze Rioterów
: > [{quoted}](name=Martaszek,realm=EUNE,application-id=qgLEX9kB,discussion-id=Meunqbwl,comment-id=0002000000000000,timestamp=2017-06-22T08:32:02.207+0000) > > Ogólnie masz rację. Renekton ma słaby late. I trzeba sobie wyrobić przewagę i jeszcze umieć ją wykorzystać. To jest największy mankament. > > Akurat nie mogę się odnieść do sytuacji którą opisałeś, bo nie wiem jak dokładnie ta gra przebiegała. > > Po pierwsze to mógł być po prostu słaby Renekton, albo Ty grasz bardzo dobrze Illaoi. Po drugie na taki przebieg gry mogło wpłynąć wiele sytuacji. Czy Renekton miał dużą przewagę w cs&#x27;ach? Czy wywierał na Tobie presję, czy odcinał Cię od farmy? Czy próbował razem z junglerem zabić Cię pod turretem? Czy Twój przeciwnik nie popełniał głupich błedów, których łatwo mógł uniknąć? > > Moim zdaniem podczas walki Renektonem łatwo ocenić, czy masz szansę wygrać, czy nie. W razie w wystarszy użyć dwa razy e i po kłopocie. Dlatego dziwię się, że Twój przeciwnik nie potrafił uciec, szczególnie, że Illaoi jest dość niemobilna. > > > Ja na ten przykład ostatnio dwa razy grałam Renektonem na Illaoi i nie miałam z nią większych problemów, no ale właśnie, może zwyczajnie gracz był słaby. Ciężko ocenić :c Chodzi o to że illaoi dobrze się skaluje z przedmiotami i na nic była mu ta przewaga :/
Trzeba po prostu szybko zamykać gry.
: > [{quoted}](name=Martaszek,realm=EUNE,application-id=qgLEX9kB,discussion-id=Meunqbwl,comment-id=00020000,timestamp=2017-06-22T06:15:04.305+0000) > > Potencjał Renektona we wczesnej fazie gry nie kończy się na zdobywaniu zabójstw. Jeśli przeciwnik gra bezpiecznie wystarczy odciąć go od farmy. Tą postacią można naprawdę zdobyć OLBRZYMIĄ przewagę w cs&#x27;ach. I bardzo łatwo z pomocą leśnika można przeciwnika zabić pod turretem. I często można zgarnąć trochę pinionszów za pierwszą wieżę... > > No i Renekton ma doskok! I to podwójny! To już stwarza niebezpieczeństwo podczas próby bezpiecznej gry. A i z ganka można łatwo uciec (oczywiście jeśli jakimś cudem nie jesteś w stanie zabić dwóch przeciwników tym krokodylkiem słabiaku :D). > > Darius jest tak niemobilny, że aż boli. > > Zdecydowanie Renekton :D Renekton i tak traci na sile z każdą minutą bez dużej przewagi. Early nie mogłem nic zrobić illaoi vs rene więc farmiłem. Po 2-3 moich przedmiotach mógł jedynie patrzeć jak umiera.
Ogólnie masz rację. Renekton ma słaby late. I trzeba sobie wyrobić przewagę i jeszcze umieć ją wykorzystać. To jest największy mankament. Akurat nie mogę się odnieść do sytuacji którą opisałeś, bo nie wiem jak dokładnie ta gra przebiegała. Po pierwsze to mógł być po prostu słaby Renekton, albo Ty grasz bardzo dobrze Illaoi. Po drugie na taki przebieg gry mogło wpłynąć wiele sytuacji. Czy Renekton miał dużą przewagę w cs'ach? Czy wywierał na Tobie presję, czy odcinał Cię od farmy? Czy próbował razem z junglerem zabić Cię pod turretem? Czy Twój przeciwnik nie popełniał głupich błedów, których łatwo mógł uniknąć? > Po 2-3 moich przedmiotach mógł jedynie patrzeć jak umiera. Moim zdaniem podczas walki Renektonem łatwo ocenić, czy masz szansę wygrać, czy nie. W razie w wystarszy użyć dwa razy e i po kłopocie. Dlatego dziwię się, że Twój przeciwnik nie potrafił uciec, szczególnie, że Illaoi jest dość niemobilna. Ja na ten przykład ostatnio dwa razy grałam Renektonem na Illaoi i nie miałam z nią większych problemów, no ale właśnie, może zwyczajnie gracz był słaby. Ciężko ocenić :c
: rene 1 vs 1, early game Darius 3vs5, mid game+ Renekton ma 1 problem. Jeśli zagrasz na przeciwnika która gra bezpiecznie i nie będziesz zdobywał zabójstw to szybko moc tej postaci się skończy. Rene systematycznie słabnie od mid game. Nie mówię o late game gdzie jest chodzącym klockiem :) Darius jeśli zależy Ci na mid game i wczesnym late game. Możesz ładnie wygrać 3 vs 5 nakładając pasywkę. Od 16 lvl możesz spokojnie się grupować lub wyłapywać pojedyncze cele.
Potencjał Renektona we wczesnej fazie gry nie kończy się na zdobywaniu zabójstw. Jeśli przeciwnik gra bezpiecznie wystarczy odciąć go od farmy. Tą postacią można naprawdę zdobyć OLBRZYMIĄ przewagę w cs'ach. I bardzo łatwo z pomocą leśnika można przeciwnika zabić pod turretem. I często można zgarnąć trochę pinionszów za pierwszą wieżę... No i Renekton ma doskok! I to podwójny! To już stwarza niebezpieczeństwo podczas próby bezpiecznej gry. A i z ganka można łatwo uciec (oczywiście jeśli jakimś cudem nie jesteś w stanie zabić dwóch przeciwników tym krokodylkiem słabiaku :D). Darius jest tak niemobilny, że aż boli. Zdecydowanie Renekton :D
NeSSaRoy (EUNE)
: Zgłaszanie za klan/klan tag
"Wibratory Świętej Faustyny" - Ha! W sumie nawet kreatywne. No ale bądźmy poważni. W tym miejscu pozwolę sobie na drobną anegdotkę. Nie tak dawno grałam na bocie z parką premade o nickach Święta Maryja i Jan Paweł II. I powiedzcie mi teraz, jak mam wygrać grając przeciwko Świętej Maryi i Janowi Pawłowi II?! Przecież mają wsparcie z góry jak nic... :/

Martaszek

Poziom 76 (EUNE)
Suma pozytywnych głosów
Stwórz Wątek