: > Oczywiście, że byłoby lepiej. Bo znacznie prościej. Death Recap musi nie tylko wyświetlać damage, ale też decydować, czy ten damage w ogóle przyczynił się do tej konkretnej śmierci To co napisałeś nie ma logicznego sensu. Na posdumowaniu śmierci widzimy zadane nam śmiertelne obrażenia. Nie ma tam żadnych innych przypadkowych obrażeń.
> [{quoted}](name=Sarah Crimson,realm=EUNE,application-id=qgLEX9kB,discussion-id=TLLiH6Rv,comment-id=000000000000,timestamp=2017-11-30T15:52:39.829+0000) > > Na posdumowaniu śmierci widzimy zadane nam śmiertelne obrażenia. Nie ma tam żadnych innych przypadkowych obrażeń. Misiu futrzasty, gdzie mianowicie ja pisałem cokolwiek o **przyypadkowych** obrażeniach? Oczywiście, że ekran śmierci wyświetla obrażenia, które dostaliśmy jakiś czas przed śmiercią. Ale nie, nie tylko obrażenia śmiertelne. Śmiertelne obrażenia to te, które nas zabiły. Czyli **dokładnie jedna umiejętność lub autoatak**. Tylko tyle widzimy na podsumowaniu śmierci twoim zdaniem? Oj stanowczo nie. Widzimy też obrażenia, jakie otrzymaliśmy od czempionów mających asysty, wież, minnionów itp. A zdecydowanie, które dokładnie obrażenia wyświetlić, to nie taka prosta sprawa. Bo nie zawsze jest tak, że byłeś na full HP, dostałeś combo od Veigara na papę i tyle. Czasami trochę więcej ludzi się przyczyniło do twojej śmierci. Zwłaszcza jeśli grasz tankiem.
: Uwierz mi nie chcesz tego. Death recap to najbardziej pobugowane zjawisko w tej grze. Z tym co proponujesz wcale nie byłoby lepiej.
Oczywiście, że byłoby lepiej. Bo znacznie prościej. Death Recap musi nie tylko wyświetlać damage, ale też decydować, czy ten damage w ogóle przyczynił się do tej konkretnej śmierci i jak to wszystko zmieścić na ekranie, który aż tak wiele miejsca nie ma. Logi obrażeń nie wymuszają żadnych decyzji ze strony systemu, bo wszelkie filtry może sobie ustawić gracz. I to są wyłącznie bardzo proste filtry. To oznacza znacznie mniej bugów. Poza tym Riot i tak już zapowiadał przebudowanie systemu damage'u w grze by naprawić problemy z podsumowaniem śmierci. A jeśli tak, to jest to doskonały moment by wymienić cały ekran podsumowania obrażeń jako taki na coś mniej narażonego na problemy.
Komentarze Rioterów
: > [{quoted}](name=rip Claiho LB,realm=EUNE,application-id=qgLEX9kB,discussion-id=YEobBThq,comment-id=0002,timestamp=2017-11-22T18:58:41.435+0000) > > Bo taki toksyczny dzieciak nie ma iluś tam widzów, którzy to wszystko oglądają. Streamerzy podlegają znacznie ostrzejszym kryteriom bo w ich przypadku nie chodzi tylko o jedną osobę, ale i o pokazanie wszystkim widzom, jak się takie zachowanie kończy. > > Jeśli podleganie szczególnie ostrej kontroli nie pasuje Xayoo, to przymusu bycia streamerem nie ma. Za ocenianie co jest pokazywane na twitchu jest odpowiedzialny twitch, nie riot. Riot moim zdaniem powinien karać tylko ludzi ich reprezentujących, (gdyby miał w nazwie "RI-OT"). Ewentualnie streamerów którym coś dają, (jak sytuacja z większością streamerów którym RIOT dawał ogrom IP np. Na zmiany nicków, za promocję ich gry itp.) Jednak w innym wypadku jest po prostu normalnym graczem, i tak też powinien być traktowany.
> Riot moim zdaniem powinien karać tylko ludzi ich reprezentujących, (gdyby miał w nazwie "RI-OT"). Ewentualnie streamerów którym coś dają, (jak sytuacja z większością streamerów którym RIOT dawał ogrom IP np. Na zmiany nicków, za promocję ich gry itp.) Jednak w innym wypadku jest po prostu normalnym graczem, i tak też powinien być traktowany. Puste slogany bez najmniejszego znaczenia. Streamerzy **ZAWSZE** będą traktowani zupełnie inaczej, bo naruszenie ze strony streamera jest niemal zawsze udokumentowane na filmie, który się wysyła do Riotu z ładną informacją w którym momencie widać naruszenie zasad. Albo link do YouTube z konkretnym miejscem w filmie, co przecież da radę zrobić bez problemu. Popatrz na to z perspektywy pracownika Riotu, który ma %%%%%%liard raportów do sprawdzenia. Który raport zostanie potraktowany dokładniej: taki jak powyżej, czy tylko sucha informacja o naruszeniu przy której musiałbyś wyciągać zapis gry samodzielnie i na własną rękę szukać, w którym miejscu widać naruszenie? Dodaj do tego, że spory procent raportów bezpośrednio po grze to złośliwe kłamstwa, w przypadku których na zapisie gry żadnego naruszenia nie znajdziesz. Natomiast gdy ktoś wysyła raport z konkretnym zapisem naruszenia na filmie, to raczej mało prawdopodobne, że sobie to wymyślił. Zapisanie zdarzenia na filmie trochę trudu jednak kosztuje. Przypominam, że Dis wysyłał zapisy na filmie ze swojego streama jak ludzie używają cheatów. I działało? Działało i to jak! Chociażby Nitro dostał bana w ten sposób. Ile bijemy, że gdyby po prostu ktoś wysłał suchy raport na Nitro, że używa cheatów bez zapisu zdarzenia to Riot palcem by nie kiwnął?
OkrzykFurii (EUNE)
: > Streamerzy podlegają znacznie ostrzejszym kryteriom bo w ich przypadku nie chodzi tylko o jedną osobę, ale i o pokazanie wszystkim widzom, jak się takie zachowanie kończy. Nie. Nie ma tutaj różnicy, czy ktoś jest streamerem czy szarym graczem. Standardy są takie same dla każdego.
Misiu futrzasty, jakie jest prawdopodobieństwo, że ktoś nagra łamanie Kodeksu Przywoływacza przez losowego dzieciaka, a jakie, że nagrany zostanie streamer, który się tak zachowuje? To miałem na myśli. Powtarzam, streamerzy podlegają ściślejszej kontroli, bo po prostu wielu ludzi widzi ich zachowanie i zawsze znajdzie się paru, którzy to nagrają i wyślą do Riotu. Samo wysłanie raportu, powiedzmy sobie szczerze, nie daje kompletnie nic. Riot teoretycznie może obejrzeć grę - ale ilu musieliby mieć pracowników by każdy raport w ten sposób sprawdzać? Pół godziny do godziny na obejrzenie gry przy każdym raporcie? Jaja sobie robisz, człowieku? Nie ma szans. W przypadku streamera natomiast wielu raportujących od razu wyśle link do odpowiedniego materiału na YouTube czy plik MP4 do pobrania z podaniem konkretnych czasów, w których widać naruszenie. Cała robota odwalona za Riot. Toteż taki raport potraktowany zostanie zupełnie inaczej. Wszystko sprowadza się po prostu do tego, o czym powiedziałem. Różnica wynikająca z tego, że więcej oczu patrzy. Teoretycznie niby to nie ma znaczenia, ale teoria jak zwykle co innego, a praktyka co innego. Tak działa ten świat i nie wmawiaj mi, że jest inaczej.
Matuzo (EUNE)
: Cześć kazikjunior, przez wielu te postacie na supporcie mogą wyglądać jak troll picki lecz posiadają one umiejętności które mogą pomóc adc. Q {{champion:17}} może skutecznie blokować AA przeciwnego adc co ułatwia wymiany na dolnej alei a jego R skutecznie spowalnia i daje jakąś tam wizje. E {{champion:45}} to solidne cc które może skutecznie unieruchomić przeciwnika. Lecz jest też druga strona medalu. Obie te postacie są nastawione raczej na dmg co może wywoływać frustrację adc gdy taki support zdobywa kille.
Dodatkowo {{champion:45}} dostaje AP za obijanie przeciwników, dzięki czemu jest mocny w late game nawet jeśli był "tylko supportem". A do tego damage na R ma procentowy.
: xayo ban perm
> a taki toksyczny dzieciak pewnie nic nie dostal :) Bo taki toksyczny dzieciak nie ma iluś tam widzów, którzy to wszystko oglądają. Streamerzy podlegają znacznie ostrzejszym kryteriom bo w ich przypadku nie chodzi tylko o jedną osobę, ale i o pokazanie wszystkim widzom, jak się takie zachowanie kończy. Jeśli podleganie szczególnie ostrej kontroli nie pasuje Xayoo, to przymusu bycia streamerem nie ma.
VexTeson (EUNE)
: To byś musiał mieć 50 lat koło, lepiej weź leki na hemoroidy zamiast produkować takie mądrości na forum z grą komputerową.
Hej, panie Timmermans! Na forum League of Legends panuje dyskryminacja! XD
duh7 (EUNE)
: > [{quoted}](name=rip Claiho LB,realm=EUNE,application-id=qgLEX9kB,discussion-id=ZwnFvl5X,comment-id=0003000000000000,timestamp=2017-11-18T18:33:34.344+0000) > > Hexflesz? Jak wspomniałem, ulta Annie nie da się zablokować tarczą Yasuo. A nie może wystrzelić tornada ot tak. Musi mieć naładowane Q, co będziesz słyszał i wtedy nie zaatakujesz. > > Poza tym zawsze możesz złożyć protobelt i używać go w charakterze zapasowego doskoku. Annie ma burst tak bardzo nie z tej ziemi, że nie musisz iść na hardcora w full AP. I tak każdego bierzesz bez problemu na combo. Zresztą Veigar ma podobnie. {{champion:45}} stakuje sie na q co zupelnie zmienia jego budowe i praktycznie można im isc full tank bądź ad i też robić kosmiczny dmg z umiejętności na co taka {{champion:1}} Nie może sobie pozwolić mając tylko sytuacyjny stun.
Ale z doranem, kodeksem i przy użyciu ignite taka Annie lvl 6 bez problemu zżera przeciwnikowi w sekundę jakieś 1200-1300 HP. To jest naprawdę potężny burst. Lepiej IMO złożyć protobelta i mieć dodatkowy doskok niż móc wywalić przeciwnikowi trzy razy więcej dmg niż on ma HP, a nie mieć jak do niego doskoczyć by to zrobić. Co do sytuacyjnego stuna przypominam, że jest runa w Inspiracji dająca potężny slow na autoataku. Praktycznie dodatkowy stun. IMO warto się czasem zastanowić nad tym keystonem na Ance. Tym bardziej, że Annie nie potrzebuje dodatkowego bursta z keystone'a, wystarczy w sumie wziąć sorcery w drugim drzewku. Ale fakt, nie przeciwko Yasuo, którego tarcza blokuje takie rzeczy. Musiałbyś marnować jedno Q by zdjąć Yasuo tarczę nie zużywając keystone'a. Ale nie byłoby to dyskwalifikujące przy cooldownie na Q rzędu 4s. I tak dałoby radę zdjąć tarczę z Q, zeslowować z autoataku, wywalić Yaśkowi combo na papę i dołożyć drugie Q+ignite na pożegnanie.
: To prawda, ale wtedy zawsze istnieje ryzyko, że zasłoni się przed czymś tarczą i nie będę mógł go dobić. No chyba, że będę mógł się przez nią przefleszować jak wspomniałeś, ale co w sytuacji jak flesza nie mam? Prawda.
Hexflesz? Jak wspomniałem, ulta Annie nie da się zablokować tarczą Yasuo. A nie może wystrzelić tornada ot tak. Musi mieć naładowane Q, co będziesz słyszał i wtedy nie zaatakujesz. Poza tym zawsze możesz złożyć protobelt i używać go w charakterze zapasowego doskoku. Annie ma burst tak bardzo nie z tej ziemi, że nie musisz iść na hardcora w full AP. I tak każdego bierzesz bez problemu na combo. Zresztą Veigar ma podobnie.
: Nie przejmuj się, chyba ostatnio jakiś nadgorliwiec się trafił. Mi usunięto zgłoszenie błędu gry i też okraszono debilnym komentarzem, ze powinienem się powstrzymać z postami i przestrzegać regulaminu. Jak widać nie każdy nadaje się na moderatora, a jako, ze jest to "funkcja" dla wolontariuszy to zdarzają się różni ludzie.
Śmiem twierdzić, że o moderowaniu for wiem więcej niż większość modów Riotu. Bo jestem w Necie od **dwudziestu** lat. I sporą część z tego byłem modem na rozmaitych forach. Nie oznacza to, że nie zdarza mi się wystawić nogi poza granicę tu czy tam, ale jeżeli coś napisałem, to jest bardzo konkretny powód, dla którego to zostało przeze mnie napisane tak, a nie inaczej. Teraz pozostawiam ewentualnych czytających tę dyskusję, żeby sami sobie dopowiedzieli, co sądzić o gościu, który nazywa mentalnym brązem kogoś, kto zapewne śmiało mógłby być jego ojcem.
: Annie Prosta do ogarnięcia mechanika, łatwa farma i spora użyteczność dla teamu (stuny). Jak podłapiesz parę killi to na combo zjedziesz większość przeciwników.
Prawda. Annie na 6 levelu z ignite'em nawet na starych runach potrafiła zjechać przeciwnikowi nawet 1200 HP. Teraz pewnie wyjdzie więcej. Dla porównania Ahri na podobnym poziomie z podobnymi itemami robi na full combo + ignite coś około 600-700 dmg.
VexTeson (EUNE)
: Szkoda mi czasu na takiego mentalnego bronza jak ty, serio. Zrozum albo nie, ale: Ludzie biorą to co daje pewną przewagę kiedy nie wiedzą przeciwko komu będą musieli grać. Ludzie nie zawsze wiedzą jak grać tym na 100% a wróg pomimo ich picku weźmie jakąś w miarę dobrą kontrę i będzie pasowała do jego teamu. Stąd niski win ratio, ale gdyby ludzie zawsze brali zamiast yasuo np. Garena to garen miałby 30%, a Pant miałby 35%. Dlaczego? Bo nie umieją tym grać i te postacie mają dużo więcej kontry. Łopatologicznie ci wyjaśnię to, bo nie łapiesz: Grasz na topie. Masz do wyboru champa, pierwszy wybierasz. Masz do wyboru panta, garena, wu... Ale wiesz, ze pant i wu słaby na tanków, a Garen słaby na ogólną grę, bo focus na niego nie pozwala mu podejść do wrogów. Co tu wybrać... Oh, Yasuo kontruje tanków dzięki ścianie i krytykom, a w late może sam kosić każdego i łatwo wejdzie do walki na R, czemu miałbyś go nie wziąć? Kogo wybierasz? Yasuo. Trafia ci się całkiem dobry przeciwnik, który potrafi grać przeciwko Yasuo, a ty nie umiesz grać Yasuo. Pomimo przegranej lane dalej jesteś użyteczny w grze, ale za bardzo dałeś dupy i przegraliście. Co byłoby jakbyś wziął Garena, Wu albo Panta? Też dostałbyś kontrę. Istnieje szansa, że wygrałbyś, ale wcale nie większa niż w przypadku Yasuo. Jeśli nie umiesz grać Garenem, WU i Pantem, a dostaniesz kontrę to przegracie jeszcze szybszej. No ale wyjaśnianie bronzowi czemu ludzie grają Yasuo z małym win ratio zamiast Garenem na poziomie Diamond to jak rzucanie prochem o ścianę. Taki bronze uważa, że wszyscy w Diamond to debile, dlatego mają Diamond. I oczywiście grają dla fun w przedsezonie żeby potem trudniej im było awansować na nowy sezon, bo bronze dopiero zaczął grać i nie wie, że pozycja w przedsezonie ma wpływ na start w nowym sezonie.
Uprzejmie informuję moderatorów tego forum, że nie widzę nic złego w tym, co napisałem w usuniętym przez was komentarzu i ani myślę się powstrzymywać przed takimi postami w przyszłości gdy uznam je za konieczne. I mam głęboko gdzieś wasze ewentualne usuwanie moich postów, bany i podobne reakcje. Edit: > Szkoda mi czasu na takiego mentalnego bronza jak ty, serio. Ekhm. "Mentalny brąz" śmieje się z mentalnego Golda/Platyny/whatever płaczącego na temat niezwyciężonego Yasuo? Ty tak serio? Misiu pluszowy, sprawdź sobie może na jakich ligach płaczą, że z Yasuo nie da się wygrać... XD
KubiWo (EUNE)
: W głównej mierze chodzi mi o to, że nie mam czasu siedzieć 30 gier na smurfie i liczyć, że możeeee wypadnie postać, którą gram xD Póki co mam zamiar wbić tutaj d+ więc pewnie coś wypadnie, ale dajcie żyć ludzie. Chociaż trochę BE powinno wypadać co mecz, a ceny sprzedaży herosów z kapsuły zmniejszyć i każdy szczęśliwy :D{{sticker:slayer-jinx-catface}}
Ty sobie wyobraź, że ja na swoim koncie na EUW mam 16 lvl. Na jego wbicie potrzebowałem 4-5 gier. Dostałem 500 BE. Dawniej miałem tyle IP po dwóch pierwszych wygranych dnia. To ile razy wolniej teraz zdobywam BE niż kiedyś IP? Na głównym koncie rozegrałem chyba z 5 gier i póki co nie mam z nich dosłownie nic. Nabiłem może połowę levelu 31. Bardzo zachęca do grania, nie ma co...
Toredos7 (EUNE)
: A {{champion:43}} na supporta?
Generalnie na supporta w Srebrze i Brązie opłaca się brać tzw. "agresywne supporty". Czyli po prostu postacie z mida czy topa ze sporą ilością CC, które mogą zrobić się w drugiego tanka lub full AP. Czyli coś mniej więcej takiego: {{champion:43}} {{champion:1}} {{champion:63}} {{champion:9}} {{champion:99}} {{champion:25}} {{champion:45}} {{champion:161}} {{champion:143}} {{champion:111}} {{champion:54}} Obecnie jest to prawdą zwłaszcza z możliwościami, jakie daje runa Kleptomancji. Trzeba tylko mieć czempiona, na którym Klepto ma jakieś szanse dobrze działać. Np. Annie z jej kolosalnym zasięgiem autoataku i Q co 4 sekundy.
: Tyle, że inne tryby zazwyczaj w pewien sposób pasują do celu gry. Twój się z tego wyłamuje. A danie jednemu graczowi możliwości zwycięstwa to zły pomysł, bardzo zły w takiej grze. Nie widzę sensu siłowego wkładania czarnej kulki do pudełka, w którym są tylko białe. Nie obchodzi mnie po co grają brązy czy srebra. Cel gry jest dla mnie jasny i jest to gra drużynowa. A więc wymyśliłeś tryb, żeby pozwolić brązom i srebrom na wywyższanie się i zaspokajanie manii wyższości i mentalności challengera? Mhm. Nie ma do tego żadnego sensu. W dodatku ten tryb to nieco zmodyfikowane wyniesienie, nic więcej. Nic oryginalnego ani z sensowną podstawą do wprowadzenia. Poćwiczy? Chyba raczej wygrana 1vs9 uświadomi takiego, że jest bogiem i jeszcze bardziej będzie gnoił team na podstawie, że on "wygrał 1vs9".
> [{quoted}](name=DragonsNightmare,realm=EUNE,application-id=qgLEX9kB,discussion-id=0qk3zEwz,comment-id=00000000000000000000,timestamp=2017-11-15T18:44:05.530+0000) >Nie obchodzi mnie po co grają brązy czy srebra. Cel gry jest dla mnie jasny i jest to gra drużynowa. Po pierwsze Brązy i Srebra to 70% serwerów w tej grze. Gdyby nie oni, League of Legends by nie istniało, a Riot by zbankrutował. Wielcy gracze z Platyny i wyżej nie są regułą i nie utrzymują Riotu. Są wyjątkiem od reguły. Więc spokorniej. Po drugie celem gry jest zniszczenie nexusa przeciwnika. Jeśli zrobisz to solo to nie przegrywasz tej gry. Więc nie, gra drużynowa nie jest warunkiem zwycięstwa. Jest czynnikiem ułatwiającym. Więc nie wiem skąd twoje zastrzeżenia. Mylisz skutek z przyczyną.
: Jest tak jak jest. Może i dobrze bo te smurfy wypełzające spod każdego kamienia były denerwujące... Ale... Zresztą co będę pitolił sami zobaczcie... https://how2play.pl/leagueoflegends/nowy-gracz-aby-miec-wszystkie-postacie-musi-osiagnac-najmniej-322-poziom/
> Może i dobrze bo te smurfy wypełzające spod każdego kamienia były denerwujące... Smurfy tworzyli głównie streamerzy i inni tacy. A ich, surprise surprise, **PO PROSTU STAĆ** na zapłacenie za wszystkich czempionów przy kolejnym smurfie. Poza tym jak Riot dalej pójdzie w tym kierunku to nikt smurfa nie będzie musiał robić. Wystarczy, że odkupi konto od kogoś, kto rzuca tę grę.
Vertty666 (EUNE)
: Dzienny bonus Xp
Na moim koncie na EUW dostałem tą misję dopiero na 15 levelu.
11harambe11 (EUNE)
: Ilość stron na runy
Co zrobisz, kasa musi się zgadzać. Dla mnie zmiana bardzo na minus i po powrocie do LoLa po przerwie trwającej praktycznie cały sezon 6 i 7 poważnie się zastanawiam nad rezygnacją z tej gry na kolejny sezon. Zwyczajnie byłem przyzwyczajony do posiadania stron z masterkami przynajmniej do każdego z czempionów, z których korzystałem regularnie i nie mam zamiaru przyzwyczajeń zmieniać tylko dlatego, że Riot wyciąga rękę po kasę. Gdyby jeszcze cena nowej strony na runy była jakaś normalna, ale 6300 BE? Poważnie? Ile musiałbym leveli czekać na JEDNĄ taką stronę? Jaja sobie robią. Na szczęście nie jestem tak mocno z League związany jak co poniektórzy i nawet jeśli nie będę w toto grał, nie będzie mi żal. Mam całkiem sporo innych gier, w które mogę grać zupełnie za friko nie widząc natrętnego dopominania się o kasę co i rusz.
: Zmiany w dziennym bonusie Expa
> I to jest trochę dziwne że tracimy 175 expa za marne 50 NE. Bądźmy szczerzy, te 175 XP to jest praktycznie nic. Jakieś 10% nowego levela, za który byśmy dostali może 900 BE przy dobrych wiatrach. Jak dla mnie doświadczenie obecnie jest po prostu guzik warte bo nie widzę sensu tyle czasu siedzieć nad grą by dostać coś na odczepnego. Kompletnie mnie to nie motywuje do gry, w absolutnie żadnym stopniu. Te 50 BE to mało, ale to nadal lepsze niż czekanie na nowy level. Przy moim tempie gry to może będę miał level co miesiąc, a może i to nie. Choć prawdę mówiąc w najważniejszej kwestii, czyli u%%%%%%iwej konieczności edycji stron z runami, to i tak niczego nie zmienia bo prędzej odinstaluję LoLa niż uzbieram te 6300 BE na nową stronę run, która przecież nie dawałaby mi kompletnie nic bo nawet na najpotrzebniejszych mi czempionów potrzebowałbym minimum 5-6 takich stron. To jest cena zaporowa i zniechęca mnie do gry bardziej niż wszystko inne. Prawdopodobnie skończy się na tym, że znowu przez cały sezon nie będę w tą grę grał praktycznie wcale. Albo będę grał, ale tylko na PBE, gdzie RP dostaję za friko i potrzebne mi strony z runami mogę sobie kupić bez problemu.
: Niby racja. Ale Lola widzę jako grę drużynową, więc zwycięstwo jednego to tak trochę niezbyt. Dałoby się to rozwiązać, trzeba by jednak dłużej nad tym pomyśleć, a nie mam do tego dzisiaj głowy by coś zaproponować :p
Może warto poluzować trochę obcisłe gacie ze spandexu i potraktować ten konkretny tryb jako wyjątek od reguły? Nie ma przecież obowiązku grać w rotacyjne tryby gry. Komu dany tryb nie odpowiada, ten w niego nie gra. Te tryby są właśnie po to by dać oddech, urozmaicenie. W żadnym razie nie są tworzone po to by być kazaniem dla graczy na temat obowiązku gry drużynowej. Czy się nam to podoba czy też nie to spora rzesza graczy przynajmniej na niskich ligach (a Brąz i Srebro to już 70% serwera) grają w League of Legends żeby się wyframić, kolekcjonować kille, a czy wygrają grę, to nieważne, bo zawsze mogą powiedzieć, że "noob team". Otóż w tym trybie Przebudzony nie będzie mógł nigdy zwalić na żaden noob team. Bo nie miał teamu, miał to wynagrodzone w statystykach itp. i jeśli przegrał to nie ma takiej możliwości, żeby to było przez kogokolwiek innego, niż przez samego siebie. No więc może niech sobie będzie taki rotacyjny tryb gry, który pozwoli maniakom bycia op i zabijania wszystkich wokoło się wyszaleć. Może to dać takim graczom miejsce, gdzie im będzie dobrze i już nie będą tak szaleć ze zbieraniem killi na normalnych grach. Może nawet część z nich się zastanowi i stwierdzi, że jednak wypada trochę poćwiczyć skoro mieli realne szanse wygrać w tym trybie 1 v 9, a nie dali rady.
: Musisz osiągnąć min. 322 poziom, aby mieć wszystkie postacie
Mam jedno zasadnicze pytanie: po jaką cholerę mi **WSZYSTKIE** postacie?
dunio95 (EUNE)
: Czy w przedsezonie resetuje sie ranga?
Ranga resetuje się na początku nowego sezonu. Ale nagrody za rangi są rozdawane przed presezonem, więc nawet jeśli spadniesz w presezonie, ramkę itp i tak będziesz miał takie, jakie miałeś w momencie rozpoczęcia się presezonu. Tym co z presezonu pozostaje jest MMR. Innymi słowy placementy będziesz zaczynał z takim MMR, jakie ci zostało z presezonu.
Sorvia (EUNE)
: Zoe
> Ja powiem z tej beczki jak dla mnie zoe to kolejna katarina która na kokszona będzie nie do zatrzymania Serio? Ale zauważyłeś oczywiście, że jej Q musi przelecieć potężny dystans, żeby zadać jakieś specjalnie duże obrażenia i musisz być ślepy i chory na umyśle, żeby nie zdodżować? Robisz movement speed w runach, kupujesz buty i bierzesz clensa w summonerkach - i tyle, jeśli chodzi o Zoe. To jest kolejny postrach Brązu, który na wyższych ligach nie będzie istniał.
VexTeson (EUNE)
: Nie trolluj, można sobie na gg op spokojnie ustawić żeby pokazywało wyłącznie ligę diamond i policzyć którym champem najwięcej danego dnia ludzie grali. Poza tym pokazujesz jak mało jesteś rozumnym człowiekiem. Ludzie nie grają zawsze ich "najlepszymi champami", którymi mają najwięcej wygranych, tylko grają tymi, których ciężko się kontruje, bo nawet main daje dupy jak dostanie kontrę na lane. Dlatego tyle biorą yasuo na diamond, bo nie ma za dużo kontry na niego. Nie rozumiesz tego to szkoda gadać z ignorantem. https://imgur.com/a/0vWZk Jak widać Jasio jest w 10 najlepszych danego dnia, jak zwykle. Ile topów przed nim? Zero.
> Nie trolluj, można sobie na gg op spokojnie ustawić żeby pokazywało wyłącznie ligę diamond i policzyć którym champem najwięcej danego dnia ludzie grali. Owszem, zwracam honor. Ale nie o to ci chodziło, misiu pluszowy. Ty nie poprzestałeś na stwierdzeniu wysokiego pickrate Yasuo, bo z tego kompletnie nic nie wynika. Tobie chodziło o to, że: > Czy dlatego, że ciężko się nim wygrywa? Nie sądzę. Otóż, misiu pluszowy, nawet na twoim screenie, który mi tu z triumfem wkleiłeś, Yasuo ma jakie winrate? Ano 47.35%. Czyli jest który na liście pod względem winrate w Diamencie? Ano jest **STO PIĄTY**. Czyli, jak by nie patrzeć, na szarym końcu. Innymi słowy nie, nie jest nim w Diamencie łatwo wygrać i gdybyś miał jakiekolwiek zwoje mózgowe, to byś to przeczytał na własnym screenshocie. A cały sens twojej argumentacji to przecież ojojoj, jaki ten Yasuo potężny, jakie za%%%%ste winrate ma w Diamencie... No nie, wcale nie ma wysokiego winrate w Diamencie. Co udowodniłeś sam własnym sceenshotem.
VexTeson (EUNE)
: Zapytam jeszcze raz: Czemu w diamond Yasuo jest 7 co do popularności postacią? Czy dlatego, że ciężko się nim wygrywa? Nie sądzę. http://www.op.gg/statistics/champion/ Statystyki nie okłamiesz.
Zgadzam się, statystyki nie okłamiesz. Yasuo siódmy co do popularności w Diamencie. Fajnie, ale jest z tym problem. **Na OP.GG dostępne są wyłącznie statystyki dla wszystkich lig!** Poza tym gucio mnie obchodzi popularność, obchodzi mnie winrate, bo to on decyduje. By zobaczyć jak wygląda play rate i winrate Yasuo w Platyna+ zaglądamy na champion.gg: http://champion.gg/statistics/#?sortBy=general.playPercent&order=descend&roleSort=Top http://champion.gg/statistics/#?sortBy=general.playPercent&order=descend&roleSort=Middle Yasuo top: winrate 48.67%, play rate 10.02% Yasuo mid: winrate 47.72%, play rate 9.88% Żeby ci jeszcze bardziej uświadomić - ta sama lista z topa, ale sortowana przez winrate. http://champion.gg/statistics/#?sortBy=general.winPercent&order=descend&roleSort=Top Yasuo jest popularny. Ale który jest pod względem winrate? **CZTERDZIESTY %%%%A DRUGI!** I jeszcze jeden wykresik, matchupy Yasuo na topie: http://champion.gg/champion/Yasuo/Top Pięć postaci z Platyna+, które nagminnie wygrywają gry mając przeciw sobie Yasuo: 1. Wukong 2. Jarvan IV 3. Malphite 4. Garen 5. Pantheon Sam zobacz, ile tego jest. Podany winrate w tabeli na dole po lewej to winrate Yasuo w starciu z podanymi postaciami. W każdym z powyższych przypadków Yasuo statystycznie przegrywa grubo ponad 57% gier (a w trzech pierwszych - 65% gier). I to są dane z obecnego patcha z Platyna+.
VexTeson (EUNE)
: Wiesz oczywiście, że to nie kwestia tego kto pierwszy rozwali wroga na lane na poważnym poziomie gry?
Na poważnym poziomie gry ludzie wiedzą, że że Yasuo kontruje się identycznie jak Mastera Yi. Waląc mu ceceka na japę zaraz po tym jak zdejmiesz mu tarczę autoatakiem. I na poważnym poziomie gry ktoś na Yasuo picknie czempiona, który rozsmaruje Yaśka na chlebie i da swoim teammate'om w charakterze kanapek na drugie śniadanie. Dlatego na poważnym poziomie tej gry Yasuo po prostu nie istnieje. Zwyczajnie go nie ma.
: Yasuo może zostać ograny przez Annie, postać za 450 BE. Jeden AA na zbicie pasywy, następnie prowokujesz go do użycia tarczy (ma duży CD, więc szybko jej nie odzyska), później stun, combo i Jasiu nie żyje, albo musi się ratować fleszem.,
Nawet nie musisz go prowokować do użycia tarczy. Tarcza Yasuo nie blokuje ulta Annie. A jak Yasiek oberwie miśkiem ze stunem po twarzy to wystarczy dofleszować i walnąć mu W+Q+ignite prosto w twarz. Nie postawi tarczy nawet jeśli wyjdzie ze stuna bo raz, przefleszujesz ją i tak, a dwa, będzie zbyt zajęty uciekaniem przed misiem. Nawet jeśli masz tylko dwa stacki pasywki można nadal walnąć Q w minniona, aktywować E po czym przywalić Yasuo misiem po twarzy i wywalić mu W prosto w papę. Q i tak za parę sekund odzyskasz więc zdążysz mu je dołożyć na pożegnanie.
VexTeson (EUNE)
: > [{quoted}](name=Exedrion,realm=EUNE,application-id=qgLEX9kB,discussion-id=ZwnFvl5X,comment-id=00020000,timestamp=2017-11-14T00:38:06.486+0000) > > Na yasuo jest masa postaci która zabije go bez problemu. > Ale typowy brązik który nie umie grac bedzie płakał zeby nerfic yasuo, ostatnio i tak dosatł nerfa 4sec na tornado. Szkoda, że nie w przypadku jak on drugi wybiera, co nie? Śmieszy mnie mówienie, ze bronze nie dają rady, dają pewnie lepiej niż diamondy jak dostaną go, a nie mogą kontrować, bo ma daleki harras i może bronić się przed harrasem. Niewiele postaci mechanicznie kontruje go, raczej tylko dzięki pomocy junglera, a z nimi różnie.
Każda postać będąca w stanie uskoczyć przed tornadem, zdjąć tarczę autoatakiem i zaatakować albo wytankować tornado jakimś skillem bez problemu robi z Yasuo miazgę. Większości tzw. Yasuo mainów jaja odpadają gdy tylko zdejmiesz im ich cool tarczę i okazuje się, że następny cios zbiorą na papę.
: Nie podoba mi się za bardzo to, że jeden gracz może wygrać, jak to gra drużynowa i powinna wygrywać drużyna.
Z drugiej strony nie możnaby dać tak potężnych wzmocnień gdyby to nie było 1 vs 9. Gdybym był złośliwy to bym powiedział, że dla graczy z Brązu to w sumie normalka XD.
Adarti2 (EUNE)
: To mam zacząć grać Annie w jungli ?
Jeśli nie wiesz czy cię przeciwnik nie zabije w twojej własnej dżungli 1 vs 1, to z tego co wiem zazwyczaj wystarczy picknąć Xin Zhao. Żaden agresywny dżungler nie zrobi Xina sam na sam.
VexTeson (EUNE)
: > [{quoted}](name=rip Claiho LB,realm=EUNE,application-id=qgLEX9kB,discussion-id=ZwnFvl5X,comment-id=0002,timestamp=2017-11-13T20:58:35.058+0000) > > Naprawdę nie wiem co za idioci wydają RP/BE ma takiego czempiona... Powodzenia z Annie na topie na diamond levelu :)
Wiesz oczywiście, że Riven kontruje Yasuo nawet bardziej, niż Annie? XD
: PRO TIP: YASUO ZDYCHA KIEDY DOSTANIE CC
Annie. Tyle wystarczy. Żaden Yasuo nie wygra ze średnio ogarniętą Anką. A do tego przy nowych runach? %%%%%%liard sposobów by polepszyć słabe strony Annie - małą mobilność, zależność od flasha i przewidywalne CC.
Adarti2 (EUNE)
: YAUSO
Nigdy nie zrozumiem, jaki problem mają ludzie z Yasuo. Pickuję przeciwko niemu Annie i Yasuo może mi nagwizdać. Zasięg autoataku mam taki, że Yasuo non stop ma zbitą tarczę. A full combo Anki na papie u Yasuo oznacza jego śmierć. A najfajniejsze jest to, że ile kosztuje Annie, a ile Yasuo? XD Naprawdę nie wiem co za idioci wydają RP/BE ma takiego czempiona...
: No tak nie do końca, że Riot stwierdził, że nie ma chętnych na drafta i ograniczył jego godziny. Draft został wywalony całkowicie, bo Riot uznał, że nikt na nim nie gra. Później podniosła się spora fala krytyki na forach dla Riotu za ten ruch (co w pełni popieram, sam też wypowiadałem się w tematach draftu), aż został przywrócony w ograniczonych godzinach. Nadal słabo, bo w nocy bym sobie chętnie drafta zagrał na bezsenność i muszę się ratować fleksem. Mimo wszystko lepiej mieć ograniczony draft niż nie mieć go wcale.
Cóż, odnośnie draftu to chyba coś mówi fakt, że przez ogromną część poprzedniego sezonu nie grałem praktycznie wcale. Dlaczego? Bo nie było normal draftów na EUNE. A nie miałem jeszcze 30 levelu i nie mogłem grać rankedów.
icarusso (EUNE)
: > [{quoted}](name=KosmicznyNocnik,realm=EUNE,application-id=qgLEX9kB,discussion-id=Ynw7OoPk,comment-id=,timestamp=2017-11-13T11:39:38.580+0000) > bo jak inaczej sobie wyobrażasz kupienie bardziej zbalansowanej postaci {{sticker:zombie-brand-facepalm}} kolejny, który twierdzi, że jego umiejętności będą lepsze i mocniej będzie bić, jak sobie droższą postać kupi > [{quoted}](name=KosmicznyNocnik,realm=EUNE,application-id=qgLEX9kB,discussion-id=Ynw7OoPk,comment-id=,timestamp=2017-11-13T11:39:38.580+0000) > I wołam teraz kolegów którzy mnie pouczali co to jest Pay to Win **_po pierwsze_**, gdzie ty tu widzisz pay to win? jestem ciekaw gdzie ty tu widzisz p2w - obecne runy rito dało dla wszystkich za darmo - dali rekompensatę za wydatki na stare runy - skiny i championy możesz mieć za darmo, wystarczy, że trochę pograsz - droższe championy są tak samo mocne jak i te tanie, niektóre najdroższe postacie nawet nie są grywane, ponieważ wypadli z mety - to co kupisz za rp, równie dobrze możesz ze skrzynki wyciągnąć co ty tutaj nazywasz p2w? masz tutaj coś takiego jak na przykład, w Wartune, że tam ludzie, którzy ładują 3k zł miesięcznie w grę, klepią na strzała tych co grają za darmo, i dostają najlepsze rzeczy poprzez bycie najwyżej na rankingach poprzez kokszenie swoich postaci czapkami, amuletami itp. za 200zł, które dają bardzo duży boost do statystyk? masz tu coś takiego niezwykle mocnego, co jest dostępne tylko i wyłącznie za walutę kupowaną za kasę? masz tu coś takiego, co ulepsza podstawowe statystyki poprzez tylko i wyłącznie prawdziwą kasę? masz tu abonament, który umożliwia wejście na grę, jeśli masz wyższy level niż jest dostępny dla graczy, którzy chcą grę wypróbować za darmo? **znam ludzi którzy nie wywalili ani złotówki w tą grę i siedzą w diamencie, masterze czy challengerze.** **_po drugie_**, jeśli kupisz sobie coś za 6300 to nagle cie to nie zaniesie do challengera. pozwoliłem sobie zobaczyć twoje ostatnie gry i twoją obecną rangę. najtańsze champy mają najprostszą mechanikę, nie musisz ich ogarniać, wystarczy że ogarniesz rzeczy które powinieneś robić na mapie w danej chwili, taką Anką się wybijesz z każdej ligi, wystarczy tylko abyś chciał, a granie prostymi postaciami by ogarnąć podstawy jest bardzo wskazane w twoim przypadku. **_a po trzecie_**, ta gra jest stworzona po to, aby ulepszać swoje zdolności, wiedzę, spostrzegawczość oraz nastawienie do innych, by wspinać się wysoko i mieć z tego rozrywkę. jeśli jesteś tu, aby wykupić cały sklep, mając nadzieję że to poprawi twoje "umiejętności", to mijasz się z celem. nie wyjdziesz z tego brązu, jeśli w końcu się nie otrząśniesz i nie zaczniesz nauki od początku. i narzekaniem na "noob teamy" nie usprawiedliwisz swojego braku wiedzy i zdolności, a ja jak byłem w twojej lidze wylazłem z tej ligi w 2 dni, a po 7 dniach już byłem w złocie i w większości przypadków grałem za innych, by się odfarmili. wiesz dlaczego wygrywałem? nie dlatego, że grałem czymś niezwykle op czy niezwykle drogim, tylko dlatego, że byłem o krok przed przeciwnikiem, przewidywałem każdy jego ruch i miałem lepiej opanowane podstawy niż on
> pozwoliłem sobie zobaczyć twoje ostatnie gry i twoją obecną rangę. LOL, na to nie wpadłem. Faktycznie, Brąz 2 jak w mordę dał. http://eune.op.gg/summoner/userName=KosmicznyNocnik
: Problem z zarobkiem na nowego bohatera.
To jest problem, ale niestety nie jest to nigdzie blisko czubka góry lodowej. NIE TYLKO mniej teraz dostajemy za rozgrywanie meczy. NIE TYLKO te zarobki są losowe jak wszyscy diabli. Dodatkowo nowe runy są personalizowane pod każdą postać. A jedna strona z runami kosztuje aż 6300 BE. I nawet nie można powiedzieć, że predefiniowane strony są cokolwiek warte. Mam szczerą nadzieję, że Riot coś z tym wszystkim zrobi. Misja za first wina już jest krokiem w dobrą stronę IMO, ale nadal jest wiele do zrobienia. Jeśli żeby grać będę musiał za każdym razem ustawiać sobie moje ulubione runy pod kilka postaci, którymi gram - to sorry, prawdopodobnie odinstaluję tę grę. Ja po prostu gram for fun, a nie po to, żeby się czegoś uczyć na pamięć, zapisywać na kartce papieru, pośpiesznie ustawiać... Fuck Riot. Chcieliście zarobić te marne grosze na stronach z runami, a w konsekwencji możecie stracić klienta, który mógłby wydać daleko więcej kasy na skórki, gdyby tylko mógł spokojnie grać bez widzenia co i rusz z waszej strony chamsko wyciągniętej ręki po kasę.
Lord Plazma (EUNE)
: >Kiedyś autentycznie dwie strony na runy wystarczały. Było to minimum i nie dla wszystkich. Ja nie mogłem grać na innych runach, niż AS z pancerzem. Zaś takie runy były niepraktyczne dla reszty. Poza tym mocno sprecyzowane runy dawały realną przewagę, czyli osoba mająca 20 stron z runami mogła zyskiwać przewagę. Obecnie równie dobrze można powiedzieć, że dwie strony wystarczają. Dodatkowo nie trzeba kupować run, więc Jakieś 12k oszczędzamy na zakupie, które można później wydać na dwie strony, jak będzie promocja, to kupimy ich, aż 4. Czyli obecnie gracz może mieć 4-6 stron na runy zapełnione za tą samą minimalną cenę. Dodatkowo można runy edytować w lobby i ma się 6 przykładowych stron, które są wystarczające, by grać. Więc mamy od 10 do 12 stron za koszt 12k. Gdzie możemy edytować je i tak naprawdę może wystarczyć nam 1 strona, którą ciągle zmieniamy. >ale jest to bardzo u%%%%%%iwe i sposób edycji run to utrudnia. Jeśli znajdzie się lepszy sposób edycji run to się to naprawi. Dodatkowo runy są nowe, więc nie znamy ich, nie wiemy co wybrać, więc zastanawiamy się. Za kilka tygodni do swoich ulubionych postaci będziemy mogli ułożyć stronę z runami w 15 sekund. Dodatkowo jeśli mam runy pod Leonę to od biedy nadają się dla Brauma, a zawsze mogę je lekko(jedna, dwie runy?) zmienić, by Thresh i Braum wyciskali z tych run 100%. >Naprawdę powinniście ostro obniżyć koszt BE Jestem wolontariuszem, czyli tak naprawdę zwykłym graczem. >Te 6000 BE to o wiele za dużo. Moim zdaniem jakieś 1500 BE byłoby jeszcze znośnie. Mógłbyś uargumentować? Wiesz, jakby kosztowały 1 BE to każdy nagle ma 20 stron, starzy gracze w tym ja jestem wtedy pokrzywdzony, bo wydałem 6300 na stronę, która by kosztowała 1. Oczywiście by mogli to wyrównać, czyli dać mi 20k czy ileś tam. Wtedy zaś powstaje kolejny problem. Mam coraz więcej waluty za którą już nic nie mogę kupić. Brak progresu konta, po prostu nic nieznaczące cyferki. W cyklu poświęconym wyjaśnieniom wprowadzenia nowych run i na temat starych masz to ładnie wyjaśnione. >Po prostu moim zdaniem ludzie nowe runy będą chcieli używać w ten sposób, że kilka podstawowych setów do najczęściej używanych postaci będą chcieli mieć na osobnych stronach i może jedną, dwie strony na resztę. A do tego te 2-3 strony jakie obecnie się ma na pewno nie wystarczą. To trzeba dokupić. To jest gra, w grze odblokowujesz kolejne rzeczy. Nie masz wszystkiego od razu, jest jakiś progres. Jeśli nie chcą kupować to muszą je zmieniać. Jeśli zaś nie chcą grać i zarabiać BE, to zawsze można kupić za RP. Powiem szczerze, jakby wszystko postacie, strony, skiny były od razu dla każdego to na czym Riot ma zarabiać? Z drugiej strony Riot zmienił runy między innymi, by nowi gracze mieli te same szanse co starzy gracze. Być może zmienianie ciągłe run powoduje pewien dyskomfort, ale nie sprawia, że nowy gracz jest na przegranej pozycji. Musi po prostu sprawnie je zmieniać i dobrze poznać. >No chyba, że dalibyście możliwość zmienienia predefiniowanych stron z runami tylko na tą najbliższą grę, po czym zmiany są cofane, a strona powraca do domyślnego kształtu. To by też było jakieś rozwiązanie. Jest taka możliwość. Masz 1 stronę pod jakąś swoją postać, oraz drugą stronę niewykorzystaną. Bierzesz przykładową stronę, zmieniasz jedną runę i robi ci się kopia, którą możesz edytować. Po grze musisz jedynie ją usunąć lub w lobby w następnej grze, by powtórzyć kopiowanie. **** Obecnie moje strony wyglądają tak: Sona/Soraka(lekkie zmiany) Leona/Thresh/Braum (maksymalnie 1 masterkę zmieniam) Rammus i Tanki niektóre, jungle Shyv/Kayn Top tankowaty Nasus/Malphite ADC, chyba nadaje się do wszystkich ADC lub prawie po zmianie jednej runy. Nasus Riot (jak dla mnie pusta) Runy Riotu pod supów, nie użyje ich nigdy bo wydają mi się kompletnie nietrafionym pomysłem. Runy Riotu pod magów dla APC (dla większości APC powinna wystarczyć a dla niektórych pasować w 100%) Runy Riotu pod ADC po prostu tą stronę zduplikowałem gdy się bawiłem runami dlatego mam dodatkową stronę dla ADC, czyli obecnie mam 2 takie same. Runy Riotu pod nie wiem co xD Chyba zabardzo nie gram postaciami pod to, ale wydają się rozsądne. Runy pod tanka. Inne runy pod tanka, nić te dwa które mam. **** Moje rozwiązanie dla "biednych", za kasę z run kupić dwie strony lub cztery(gdy będzie promocja, o ile będzie) i 1-5 stron zmienić na stałe, a jedną zostawić do dynamicznego zmieniania poprzez kopiowania przykładów. Masz wtedy 6 przykładów, 5 swoich i 1 dynamiczną, o ile doczekasz promocji lub 6 przykładów, 3 swoje i 1 dynamiczną. To powinno wystarczyć osobom, które korzystały tylko z 2 stron na runy. Czyli nie mieli w 100% swoich run dopasowanych do ich rozgrywki zawsze lub grali podobnymi postaciami.
> Moje rozwiązanie dla "biednych", za kasę z run kupić dwie strony lub cztery(gdy będzie promocja, o ile będzie) i 1-5 stron zmienić na stałe, a jedną zostawić do dynamicznego zmieniania poprzez kopiowania przykładów. Znam lepsze rozwiązanie. Przestać grać. Wydawanie pieniędzy na zlikwidowanie denerwującej wady, którą firma świadomie wprowadziła w grze, mija się z celem. Jeśli to przejdzie, za pół roku Riot znowu pewnie z czymś takim wyskoczy i da rozwiązanie problemu za RP albo za kosmiczne ilości BE, których normalny gracz nigdy nie uzbiera. Wyraziłem tylko wątpliwości, ale widzę, że jesteś typowym wielkim specem, który dawno już zapomniał jak to jest grę włączać po to by się zrelaksować na jedną, dwie gry dziennie. A ja, wybacz, nie mam zwyczajnie czasu na bezcelowe rozmowy z ludźmi, którzy nawet nie próbują sobie wyobrazić mojego punktu widzenia. Gram w tą grę od wyjścia Jinx. Mniej lub bardziej regularnie. I nigdy nie udało mi się uzbierać IP na czempiona za 6300. Nigdy. Jeśli mi więc mówisz żebym kupił strony z runami - to sam sobie odpowiedz, jakie jest prawdopodobieństwo, że tak luźno związany z LoLem gracz jak ja wyda kasę na strony run, a jakie prawdopodobieństwo tego, że po prostu przestanę grać. I raczej za League of Legends specjalnie tęsknił nie będę, bo szczerze - ta gra w żadnym stopniu nie jest moim życiem. Mogę się zrelaksować przy LoLu - fajnie. Może nawet wydam kasę na jakieś skórki. Nie mogę się zrelaksować bo musiałbym się uczyć run na pamięć, wprawić się w ich edycji, wydawać kasę na stony z runami by mieć jakieś realne szanse? To trudno, po prostu będę grał w co innego. Te runy miały dać graczom radość eksperymentowania. Cóż, w praktyce jest to "zapłać nam, frajerze, za dodatkowe strony z runami - i dopiero potem będziesz miał radość z eksperymentowania". A takie podejście do sprawy ze strony Riotu jest zwyczajnie nie fair. Jest takie powiedzenie, że chytry dwa razy traci.
Lord Plazma (EUNE)
: Hej TakenBySleep, >Nie zdobywamy już PZ (teraz NE) za każdy mecz - dzięki czemu nie ma za co kupić nowej postaci. Teraz za wbicie poziomu masz kapsułę, więc nadal masz za co kupować nowe postacie. Forma płatności się trochę zmieniła, a raczej forma zarabiania, ale to szczegół. >W moi przypadku były to trzy odłamki bohaterów, które już mam. I tak, nie można ich już wymienić na losową postać, a wymiana na tak skromną ilość NE jest zwyczajnie śmieszna. Jest na pewno porównywalna co do zdobycia IP za tyle gier, które potrzebowałeś do osiągnięcia kolejnego poziomu. >Czy dla szanownego Riot jest to zachęcające do gry? Tak, bo teraz by grać gry rankingowe nie potrzebujesz run, a zdolności. Dodatkowo usprawnili zdobywanie postaci, by je dostawać bardziej regularnie, by nie mieć wykupionego całego sklepu, ani też nie mieć tylko minimalnej ilości postaci. >I tak, zmieniam grę na inną, bo League idzie od dłuższego już czasu tylko w dół. Smuci to nas, chciałbym zaproponować, żebyś przyjrzał się zmianą i dał na nie czas. Naprawdę jeśli do reszty zmian nie byłem pewny, ba czasem byłem zły, to obecna zmiana według mnie wypada jedynie i wyłącznie korzystnie. Jeśli zaś naprawdę jest to zmiana nietrafiona, to na pewno Riot na to zareaguje. Przedsezon zawsze wzbudza mieszane uczucia i różne opinie, lecz zazwyczaj wychodzi na lepsze, niż gorsze.
Śmieszne w komentarzu tego pana jest to, że narzekał na całą masę rzeczy w sumie niezbyt istotnych, a słowem nie zająknął się o sprawie autentycznie wzbudzającej emocje. O stronach z runami. Dawny system run był diametralnie inny niż obecny. Zmiana nastąpiła u samych fundamentów. Kiedyś autentycznie dwie strony na runy wystarczały. Dziś teoretycznie można runy edytować, ale jest to bardzo męczące i sposób edycji run to utrudnia. Drobne korekty - okay - ale całe drzewka od zera, bo nie mam na kilka nowych stron z runami? Naprawdę Riot powinien ostro obniżyć koszt BE za zakup nowej strony z runami skoro nowe runy bardziej są podobne do dawnych masterek. Te 6000 BE to o wiele za dużo. Moim zdaniem jakieś 1500=2000 BE byłoby jeszcze znośnie. Po prostu moim zdaniem ludzie nowe runy będą chcieli używać w ten sposób, że kilka podstawowych setów do najczęściej używanych postaci będą chcieli mieć na osobnych stronach i może jedną, dwie strony na resztę. A do tego te 2-3 strony jakie obecnie się ma na pewno nie wystarczą. No chyba, że dalibyście możliwość zmienienia predefiniowanych stron z runami tylko na tą najbliższą grę, po czym zmiany są cofane, a strona powraca do domyślnego kształtu. To by też było jakieś rozwiązanie. Po prostu bardzo niewygodne IMO jest ustawianie strony z runami kompletnie od zera za każdym razem.
: Gracze nie mają w dupie twórców, tylko te ich głupie pomysły z wprowadzaniem zbędnych dodatków (takich jak np. te "emotki" - na co to komu potrzebne?)
Poprawka: na co to TOBIE potrzebne. Moje pytanie: co Riot obchodzi to, że coś TOBIE nie jest potrzebne? Emotki w niczym ci przeszkadzać fizycznie nie mogą, bo jak nie pasują to je ukrywasz i praktycznie zapominasz o ich istnieniu. Ale spełniają dokładnie tę samą rolę co emotikony, obecne w internecie praktycznie od zawsze. Po prostu zamiast spamować pingiem znaku zapytania, który ma oznaczać w grze diametralnie coś innego, można pokazać emotkę z dziwiącym się blitzcrankiem. A zamiast się wkurzać i fljmować można pokazać odpowiednią emotkę. Wyrażają to samo, a ich pokazanie to mniej niż sekunda. Przecież nikt przytomny nie twierdzi, że po co komu emotikony. Skąd więc pomysły, że po co komu emotki w League of Legends?
: Zycie na czyim garnuszku to nie obelga tylko np przykra koniecznosc, mlody wiek lub brak adaptacji do otaczajacego srodowiska, co jest pewnym objawem choroby. Nie widze tu wyzwisk, ale widze ze plusuja Cie ci sami co maja problemy ze zrozumieniem co juz cale szczescie nie tylko Ja zauwazylem ..
> Zycie na czyim garnuszku to nie obelga tylko np przykra koniecznosc, Ja też mogę powiedzieć, że "leszcz" nie jest obelgą, tylko stwierdzeniem rzeczy oczywistej. A to, że czegoś nie widzisz nigdy nie udowadnia, że tego nie ma. Może co najwyżej udowadniać, że jesteś ślepy. Albo celowo udajesz takowego, jedno z dwóch.
: bez obrazania nie potrafisz napisac? graj i wygrywaj sama przyjemnosc z twoim podejsciem do ludzi wczesniej czy pozniej przetestujesz ten model od poczatku ;)
Powiedział facet oskarżający innego ze swoich oponentów o bycie na czyimś garnuszku. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubańczykom ;-)
: > [{quoted}](name=Jamniczeku,realm=EUNE,application-id=qgLEX9kB,discussion-id=Ynw7OoPk,comment-id=000000000000,timestamp=2017-11-13T12:02:50.214+0000) > > To nie model P2W, ponieważ najtańsze postacie są tak samo mocne, jak najdroższe - taka Annie jest tak samo dobrze grywalna, jak Yasuo, a różnica cenowa między nimi to przepaść, a taką Soraką możesz tak samo wykerować grę, jak Rakanem. Ludzie coście się czepneli Yasuo ... nie rozumiecie języka pisanego Ja piszę, że trwa olbrzymią ilość czasu uzbieranie postaci po tej nędznej aktualizacji .. kup sobie same postacie za 450 BE i graj! Nie tędy droga nie rozumiecie tego ?
> kup sobie same postacie za 450 BE i graj! Kupiłem sobie na EUW postacie za 450 BE i nimi gram. I, o zgrozo, wygrywam. Jakieś jeszcze uwagi, leszczu? Nawet za 450 BE masz postacie praktycznie każdego rodzaju: tanka (Poppy), bruisera (Garen, postrach brązu), dwoje strzelców (Ashe i Sivir) i healującego supporta (Soraka). Do tego Annie, która jest bardzo mocarnym magiem i niejednej drogiej postaci potrafi spuścić naprawdę srogie manto. A za 1350 BE masz już masę autentycznie dobrych czempionów. Chociażby Cho'Gath, Veigar, Janna czy Morgana. Płaczesz bo po prostu nie potrafisz dobrze grać. Ale wolisz winić czempionów, którymi wielu innych wygrywa, a ty z jakiegoś powodu nie.
InTheShadow (EUNE)
: Przeczytaj to jeszcze raz. Większość osób w tej grze nie ma czasu w dni robocze. Riot sam to przyznał kiedy postanowił, aby rotacyjne tryby gry odbywały się w weekend i nikt nie mówi o "całym weekendzie". Poza tym skoro nie masz w swoim szeroko urozmaiconym czynnościami życiu czasu na 2/3 gry w ciągu weekendu, to jakim sposobem masz czas na 1 grę codziennie (pod warunkiem, że ją wygrasz).
Ty jesteś głupi czy tylko udajesz głupiego? Dwie, trzy gry w weekend ma niby dać mi tyle co jedna wygrana codziennie dająca 500 XP? Co ty robiłeś na lekcjach matematyki, spałeś? XD
: BRAK BE po wbiciu 2LV (32lV) - Łupy
Okay. No więc zaglądamy na champion.gg i patrzymy na winrate. Co tam widzimy? Na topie: - piąta od góry z winrate 54% jest Kayle, czempion za 450 BE - trzynasty od góry z winrate 52% jest Cho'Gath, dostępny za 1340 BE W dżungli: - DRUGI OD GÓRY jest Xin Zhao za 1350 BE - ósmy Warwick, dostępny za 450 BE - dziesiąty jest Cho'Gath Na midzie: - trzecia Kayle - ósmy Veigar (1350 BE) - dwunasta Annie (450 BE) - czternaste miejsce Morgana (za 1350 BE) ADC: - siódma Tristana (1350 BE) - dziewiąta Ashe (450 BE) - trzynasta Sivir (450 BE) Support: - TRZECI Taric (1350 BE) - siódma Janna (1350 BE) - dziewiąta Soraka (450 BE) Gdzie ty tu widzisz pay2win? Gra w której tani czempioni mają taki winrate to jest pay2win twoim zdaniem? Problemem nie jest to, że tymi czempionami nie da się wygrywać przynajmniej do czasu gdy uzbierasz na lepszych. Problemem jest twoje lenistwo. Zwyczajnie nie chce ci się nauczyć się grać tymi postaciami.
Kapelll (EUW)
: Level Honoru
Bardzo zależy. Na moim koncie na EUW już wbiłem 3 lvl honoru i z tego powodu zdołałem założyć konto na PBE. Ale na koncie na EUNE nadal mam honor lvl 2, choć tutaj mam wyższy poziom przywoływacza i grałem więcej gier. A nagrody za sezon powinieneś dostać. Karę dostałeś w prezesonie, co nie ma znaczenia jeśli chodzi o nagrody za poprzedni sezon. Miałoby znaczenie, gdyby kara była aktywna w dniu zakończenia sezonu 7 lub wcześniej.
Komentarze Rioterów
Joker FPS (EUNE)
: > [{quoted}](name=DragonsNightmare,realm=EUNE,application-id=qgLEX9kB,discussion-id=O7OEmNMM,comment-id=0002,timestamp=2017-11-11T20:00:24.851+0000) > > Yyy nie. > > Świat opiera się na przypadku i prawdopodobieństwie. Bez obrazu ale nasz świat opiera się na łańcuchu przyczynowo-skutkowym, a nie szczęściu. Szczęście i pech to tylko nasza niewiedza i ograniczenie. Np. rzut monetą. Każdy by odpowiedział, że jest 50% szans na orła i 50% na reszkę. Ale to co wypadnie zależy od: -siły wyrzutu -wysokość -pod jakim kątem rzuciłeś - w miejscu w jakim ląduje itd. Jesteśmy zbyt mało rozwinięci by obliczyć te czynniki tak, żeby wypadło nasze. I to jest szczęście i pech. Albo coś stanie się po naszej myśli albo nie.
> Bez obrazu ale nasz świat opiera się na łańcuchu przyczynowo-skutkowym, a nie szczęściu. Serio? Ale wiedziałeś oczywiście, że taki na przykład foton albo elektron **nie znajduje się w żadnym konkretnym miejscu**, a jego pozycja ustala się w momencie, gdy go obserwujesz? Tak działa mechanika kwantowa, panie cwaniak. Poczytaj sobie może. Tak naprawdę świat, który obserwujesz, w ogóle nie istnieje. Ściana, której dotykasz, nie jest twarda. To złudzenie wywołane przez odpychanie cząsteczkowe, a pod palcami masz **ogromne puste przestrzenie pomiędzy atomami**. Ta ściana nawet nie ma żadnego koloru, tylko po prostu tak twój mózg interpretuje odbijane przez ścianę światło (a konkretniej nie przez ścianę, tylko przez siły międzycząsteczkowe). Świat jest o wiele mniej skonkretyzowany i w o wiele większym stopniu zależny od punktu widzenia niż kiedyś myśleliśmy. Ponownie - mechanika kwantowa. A nawet nie zacząłem mówić o wielu wymiarach przestrzeni i teorii strun... A najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że ludzie wierzący mają w tym momencie przewagę nad ateistami. Bo biorąc pod uwagę takie rzeczy jak wielowymiarowość czy "struny" jest całkiem realna możliwość, że na samym końcu tego bałaganu kiedyś znajdziemy istotę wszechwiedzącą i wszechmocną. Czyli dokładnie to, czego istnieniu ateiści z takim uporem zaprzeczają...
: Stop kłmstwu !!!
> Po 1 : nie ma czegoś takiego jak CRIT w strategi życia nie ma czegoś takiego jak szczęście Oczywiście, że jest. Znasz powiedzenie "człowiek strzela, ale to Pan Bóg kule nosi"? Właśnie o to chodzi mniej więcej. Strzelasz, trafiasz w głowę, przeciwnik martwy. Nie zawsze trafiłeś w głowę, bo w nią celowałeś. Czasami w ogóle nie celowałeś, ale zdarzyło się tak, a nie inaczej. Tym właśnie jest w grze trafienie krytyczne. Skill oczywiście zwiększa szansę na trafienie tam gdzie celowałeś. Ale nigdy tego nie gwarantuje. Nigdy nie masz stuprocentowej pewności trafienia tam, gdzie celowałeś. Zawsze to jest losowe do pewnego stopnia z naszego punktu widzenia. Oczywiście w rzeczywistości ta "losowość" to nieprzewidziane podmuchy wiatru, poruszenie się celu, mimowolne drżenie twojej dłoni, złe decyzje skutkiem pośpiechu czy zwyczajna niedoskonałość ludzkich zmysłów. Ale kiedy się to wszystko zbierze do kupy to nie sposób tego opanować więc jest to w takim czy innym stopniu losowe. > CRIT nie powinien istnieć w grach Jak już powiedziałem - trafienie krytyczne to przeniesienie do gier zjawiska istniejącego w rzeczywistości. Ciesz się raczej, że CRIT nie zabija. Trafinia w głowę czy serce byś nie przeżył, bo masz dużo "punktów zdrowia". Owszem, możesz powiedzieć, że przypadków nie ma i o wszystkim decyduje Bóg. Ale weź pod uwagę, że to nie jest fakt naukowy. To jest dogmat wiary. Nie możesz i nie masz prawa mieć pretensji do twórców gry, że nie zaimplementowali w swoim produkcie dogmatów wiary. Ja tam jako głęboko wierzący katolik nie narzekam. Mechanizm trafienia krytycznego zwyczajnie udowadnia absurd ateistycznej wiary w przypadek. Czyli dla mnie to jest na plus.
InTheShadow (EUNE)
: Riot dał możliwość grania w rotacyjne tryby w czasie weekendu specjalnie dla osób, które nie mają na to czasu w dni robocze. Dlatego przyłączenie misji wymagającej więcej czasu, lub więcej rozgrywek, do rotacyjnego trybu gry (dla którego większość graczy znajdzie czas w weekend) wydaje mi się ciekawszym rozwiązaniem.
Może cię to zdziwi, ale niektórzy z nas mają w życiu inne rzeczy do roboty niż siedzieć cały weekend i grać w LoLa. Nie pamiętam kiedy zagrałem więcej niż 2-3 gry dziennie. Jeśli Riot popsuje first wina - prawdopodobnie odinstaluję League of Legends i zajmę się innymi rzeczami. I takich jak ja jest większość w tej grze.
Pokaż więcej

rip Claiho LB

Poziom 31 (EUNE)
Suma pozytywnych głosów
Stwórz Wątek